Klimat Dla ZiemiiSzkoła z klimatem
Newsletter

Bądź na bieżąco? Zapisz sie do newslettera!

Partnerzy i przyjaciele
Partnerzy i przyjaciele
Licznik odwiedzin: 28467294

Nie będzie zakazu palenia węglem w Krakowie
poniedziałek 2013-10-21
W Krakowie będzie można palić węglem. Zarząd województwa małopolskiego przyjął we wtorek projekt uchwały dotyczący poprawy jakości powietrza w Krakowie.

Wbrew oczekiwaniom i wcześniejszym zapowiedziom, nie znalazł się w nim zakaz palenia węglem i drewnem.

W projekcie znalazł się zapis, że używać można niemal wszystkich paliw. W zamian określono maksymalną emisyjność urządzeń spalających węgiel czy drewno, która nie może przekroczyć 40 miligramów na metr sześcienny. Co to w praktyce oznacza? Będzie można korzystać z kominków i kotłów na węgiel pod warunkiem, że będą one posiadały certyfikat, świadczący o niskiej emisji paleniska.

Decyzję władz Małopolski krytykuje Krakowski Alarm Smogowy i tłumaczy, że najnowszej generacji kotły węglowe uzyskują tak niski poziom emisji jedynie w warunkach laboratoryjnych, przy spalaniu dobrej jakości węgla. W warunkach rzeczywistych, przy spalaniu słabej jakości, emisja zanieczyszczeń będzie znacznie wyższa. „Zanosi się na to, że w najbliższych latach wydamy paręset milionów euro na zakup nowych kotłów, a jakość powietrza w Krakowie nie poprawi się” – stwierdza Krakowski Alarm Smogowy.

Aktywiści KAS dodają, że zaproponowane przez polityków rozwiązania, to prawny bubel. „Ustawa Prawo Ochrony Środowiska nie daje Sejmikowi Województwa kompetencji do określenia emisyjności urządzeń dopuszczonych do użytku.” – czytamy na stronie KAS.

Sceptyczne do zapisów projektu uchwały są władze Krakowa. „Stosowanie półśrodków nie doprowadzi do znaczącej poprawy jakości powietrza w Krakowie, co więcej – w takiej sytuacji także wszystkie działania podejmowane przez Miasto nie będą przynosić zadowalających rezultatów" – komentuje Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. „(…) jedynie zakaz palenia węglem w paleniskach domowych może wpłynąć na poprawę jakości powietrza w Krakowie” – podkreśla Majchrowski .

Wicemarszałek Wojciech Kozak studzi emocje i podkreśla, że nie zapadły żadne wiążące decyzje w sprawie nowych przepisów. – Przygotowaliśmy dokument, który jest projektem uchwały i od dziś poddajemy go konsultacjom społecznym. Czekamy na uwagi od każdego, kto chce się wypowiedzieć w tej sprawie – mówił w trakcie konferencji prasowej.

Krakowski Alarm Smogowy przypomina, że Kraków zajmuje niechlubne trzecie miejsce w rankingu najbardziej zanieczyszczonych miast Europy i tylko całkowity zakaz stosowania paliw stałych do ogrzewania domów i mieszkań może poprawić jakość powietrza w Krakowie.


Źródło:Ekologia.pl

Program polskiej energetyki jądrowej
środa 2013-10-16

11 października 2013 r. Kierownictwo Ministerstwa Gospodarki (MG) przyjęło Program polskiej energetyki jądrowej (PPEJ).

Dokument, który określa zakres i strukturę organizacji działań niezbędnych do wdrożenia energetyki jądrowej w Polsce trafi teraz do uzgodnień międzyresortowych. Ostatnim etapem prac nad PPEJ będzie przyjęcie przez Radę Ministrów.

Program PEJ został poddany kompleksowym konsultacjom społecznym, w których wzięło udział ponad 100 podmiotów, oraz transgranicznym, w których uczestniczyło siedem krajów. Formalnie proces ten został zakończony podpisaniem Protokołu z konsultacji z Austrią w maju 2013 r.

Efektywność i prawidłowość prac nad realizacją Programu PEJ potwierdzili także eksperci Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, którzy w marcu i kwietniu 2013 r. wizytowali Polskę w ramach Zintegrowanego Przeglądu Infrastruktury Jądrowej (INIR) oraz Zintegrowanego Przeglądu Dozoru Jądrowego (IRRS). MAEA dobrze oceniła całość przygotowań do wdrożenia Programu PEJ. W szczególności doceniono Polskę m.in. za wysokie standardy współpracy w ramach konsultacji na szczeblu krajowym i międzynarodowym oraz za wprowadzenie nowoczesnych regulacji prawnych.

Ponadto w ramach działań podejmowanych w obszarze rozwoju energetyki jądrowej, zgodnie z uchwałą RM, powołano Międzyresortowy Zespół ds. Polskiej Energetyki Jądrowej oraz Pełnomocnika Rządu w tym zakresie. Zmieniono też strukturę organizacyjną Państwowej Agencji Atomistyki (PAA) i rozpoczęto proces dostosowania jej do potrzeb dozoru jądrowego.

W 2011 r. weszła w życie nowelizacja ustawy Prawo atomowe, jak również 20 aktów wykonawczych do tego dokumentu. MG wypracowało także ustawę o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących (weszła w życie 1 lipca 2011 r.). Wspólnie z Polską Agencją Atomistyki jesteśmy także zaangażowani w opiniowanie nowych wytycznych Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej.

W latach 2009 - 2012 Ministerstwo Gospodarki, we współpracy z Commissariat l’énergie atomique et aux énergies alternatives, zorganizowało serię szkoleń i staży dla przedstawicieli polskiego świata nauki. W 2012 r. MG rozpoczęło także kampanię informacyjną „Poznaj atom. Porozmawiajmy o Polsce z energią”, której celem jest dostarczenie Polakom aktualnych i rzetelnych informacji na temat energetyki jądrowej.

Na wniosek MG Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) uruchomiło strategiczny projekt badawczy „Technologie wspomagające rozwój bezpiecznej energetyki jądrowej”. Ponadto utworzono Narodowe Centrum Badań Jądrowych (NCBJ), a w realizację Programu PEJ włączyły się m.in. Instytut Chemii i Techniki Jądrowej (IChTJ) oraz Instytut Fizyki Jądrowej PAN (IFJ PAN). MG przejęło także od PAA zadania dot. przyznawania dotacji na bezpieczeństwo jądrowe i ochronę radiologiczną (BJiOR), której głównymi beneficjentami są organizacje badawcze w dziedzinie energii jądrowej

Źródło:komunalny.pl

Jak zmiany klimatu wpłyną na życie w oceanach?
wtorek 2013-10-08

Większość energii globalnego ocieplenia powoduje ogrzewanie nie tyle atmosfery, co oceanów.

W przyszłości oceany będą zupełnie inne, inna będzie ich biologia. – mówili fizycy na spotkaniu „Zmiany klimatu w świetle najnowszych badań naukowych”

Premiera najnowszego Piątego Raportu dotyczącego zmian klimatu sprawiła, że zmiany klimatyczne i globalne ocieplenie, to w ostatnich dniach bardzo gorące tematy. Na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego portal NaukaoKlimacie.pl zorganizował spotkanie medialne „Zmiany klimatu w świetle najnowszych badań naukowych”, w trakcie którego polscy naukowcy próbowali zmierzyć się z tematem i odpowiedzieć na pytanie: jak ocieplenie wpłynie na oceany?

Fizyk atmosfery z Instytutu Geofizyki Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Szymon P. Malinowski zwrócił uwagę, że to ocean, a nie atmosfera jest głównym zbiornikiem ciepła w systemie klimatycznym. „Do oceanu przenika zasadnicza ilość energii związanej z globalnym ociepleniem. Ogrzanie całej atmosfery o 1 st. C odpowiada ogrzaniu o jeden stopień warstwy wody grubej na 2,5 m” – mówił prof. Malinowski.

„Na ogrzewanie oceanu idzie ponad 90 proc. energii globalnego ocieplenia, czyli różnicy między ilością energii, jaką Ziemia absorbuje, a tą, którą emituje” – dodał fizyk morza z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk w Sopocie, dr hab. Jacek Piskozub.

„Ogrzewanie oceanu dotyczy głównie warstw powierzchniowych jego wód. To zaś zwiększa różnicę pomiędzy gęstością powierzchniowych wód oceanu a wód głębszych, utrwalając +uwarstwienie+ wód i utrudniając ich mieszanie. A to spowoduje różne skutki, łącznie z tym, że głębiny będą dostawały coraz mniej tlenu. Są to skutki, które w skali naszego życia nie będą miały większego znaczenia, ale w skali kilkuset lat mogą być wręcz zabójcze dla życia w głębokim oceanie” – tłumaczył.

Ogrzewanie wód oceanu zmienia też cyrkulację, „co możemy bezpośrednio odczuwać nawet w Warszawie czy Rzeszowie” – powiedział. „Cyrkulacja oceaniczna ma dla nas – zwłaszcza w Europie – znaczenie o tyle, że prądy powierzchniowe Atlantyku niosą olbrzymią ilość ciepła, które nas ogrzewa. Dlatego jest u nas wyraźnie cieplej, niż w rejonach Kanady czy Alaski, leżących na podobnej szerokości geograficznej” – powiedział fizyk z PAN.

Wskutek dalszego ocieplenia będą zachodzić różne zmiany cyrkulacji wód w oceanach. W przyszłości teoretycznie możliwe jest nawet zatrzymanie Prądu Zatokowego, zwanego też Golfsztromem, czyli podpowierzchniowego prądu morskiego północnego Atlantyku.

„Bardzo by to oziębiło rejony wokół północnego Atlantyku. Prawdopodobnie Islandia nie nadawałaby się do zamieszkania, w Irlandii nie byłoby w ogóle rolnictwa, a my mielibyśmy ostre zimy. Modele świadczą jednak o tym, że w obecnym stuleciu raczej to nie nastąpi, choć prąd ten może się osłabić o ok. 30 proc.” – tłumaczył fizyk dziennikarzom.

Emisja dwutlenku węgla do atmosfery powoduje nie tylko ocieplenie, ale też trafia do oceanu i go „zakwasza”. „Już dziś wody powierzchniowe zmieniły odczyn, a pH wody spadło o 0,1. Wydaje się, że to niedużo. W praktyce znaczy to jednak, że w wodzie jest aż o 30 proc. więcej jonów wodorowych” – podkreślił prof. Piskozub.

Proces ten będzie się nasilał i wpłynie na warunki życia w morzu. „Przy jeszcze nieco większej kwasowości organizmy morskie nie będą w stanie wytwarzać skorupek, najpierw z aragonitu, a później ze zwykłego węglanu wapnia. Może to być bardzo niebezpieczne dla raf koralowych i wszystkich morskich organizmów, które wytwarzają skorupki. Idziemy w stronę zmian. W przyszłości oceany będą zupełnie inne, inna będzie ich biologia. Nie widziano takiej w oceanach od 50 mln lat” – mówił naukowiec.


Źródło:Ekologia.pl

Zakończył się PreCOP
poniedziałek 2013-10-07

Zakończył się PreCOP – nieformalne spotkanie delegacji rządowych, poprzedzające szczyt klimatyczny COP19, który w listopadzie odbędzie się w Warszawie. Do rozmów zostali zaproszeni także przedstawiciele biznesu.

Jestem bardzo zadowolony po spotkaniu. W gronie ministrów, mieliśmy bardzo szczery, otwarty dialog, który jest możliwy tylko w takich zamkniętych i nieoficjalnych sesjach. Dyskutowaliśmy najistotniejsze rzeczy, które chcemy popchnąć do przodu w Warszawie: harmonogram dojścia do nowego porozumienia, elementy i funkcje tego porozumienia, co oznacza ze ma się ono stosować do wszystkich, jak mamy definiować ambicje i wreszcie problem loss&damage – mówi Marcin Korolec, minister środowiska.

Bardzo ciekawe były sesje z udziałem biznesu, które zrealizowaliśmy po raz pierwszy w historii PreCOP. Zostały one dobrze przyjęte praktycznie przez wszystkich uczestników. Biznes wyraził swoje zainteresowanie uczestnictwem w procesie, bo w oczywisty sposób wpływa on na ich długoterminowe plany. Będziemy pracować z przyszłymi prezydencjami COP, aby również i w tym temacie zapewnić ciągłość – dodaje minister Korolec.

O PreCOP

PreCOP to nieformalne spotkanie poprzedzające Konferencję ONZ w Sprawie zmian klimatu, którą Polska będzie gościła w listopadzie br. w Warszawie (11-22 listopada). Podczas trzydniowych obrad (2-4 października) uczestnicy rozmawiali przede wszystkim o kształcie i oczekiwaniach wobec nowego porozumienia klimatycznego, finansowaniu działań adaptacyjnych do zmian klimatu oraz możliwościach zwiększenia zaangażowania biznesu w działania redukcyjne.

Do udziału w wydarzeniu Ministerstwo Środowiska zaprosiło przedstawicieli ok. 40 państw z całego świata – zarówno kraje emitujące największą ilość CO2, jak i małe państwa wyspiarskie, najbardziej narażone na negatywne zmiany klimatu. Wśród delegatów znaleźli się przedstawiciele m.in z.: Barbados, Chin, Danii, Fiji, Francji, Korei Południowej, Japonii, Nauru, Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Stanów Zjednoczonych.

Do rozmów w trakcie PreCOP zaproszeni zostali także przedstawiciele biznesu oraz organizacji biznesowych z całego świata. Wśród nich znaleźli się m.in.: BASF, CEMEX, Alstom, PGE oraz organizacje biznesowe z całego świata m.in.: Lewiatan, BUSINESSEUROPE, Brazylijska Konfederacja Przemysłowa czy amerykańska Rada Międzynarodowego Biznesu.

Co dalej?

PreCOP odbył się w dniach 2-4 października w Warszawie. Kolejnym krokiem w rozmowach klimatycznych będzie Konferencja ONZ w Sprawie zmian klimatu - COP19, która oficjalnie rozpoczyna się 11 listopada. Do 19 listopada potrwają negocjacje na poziomie urzędników. 19-22 listopada to Segment Wysokiego Szczebla (High Level Segment) z udziałem ministrów środowiska.

W tym roku, w trakcie konferencji COP19, planowane są debaty z udziałem przedstawicieli biznesu i miast, tzw. Business Day oraz Cities Day. Spotkania te mają na celu zebranie opinii i pomysłów praktyków, od których w dużej mierze będzie zależała szybkość wprowadzania nowych rozwiązań niskoemisyjnych.


Konferencje klimatyczne ONZ (tzw. COPy - Conferences of the Parties) to doroczne globalne szczyty, podczas których negocjuje się zakres działań na rzecz polityki klimatycznej. Tegoroczna konferencja COP19 rozpoczyna proces negocjacji nowego porozumienia w sprawie redukcji emisji gazów cieplarnianych (ma ono zacząć obowiązywać w 2020 roku). Nowa umowa klimatyczna ma zostać podpisana w 2015 roku w Paryżu. Celem spotkania w Warszawie jest wypracowanie fundamentów pod nowe porozumienie, tak by w Paryżu możliwe było jego zawarcie. Porozumienie, którego negocjacje rozpoczynają się w Warszawie – ma po raz pierwszy w historii - objąć zobowiązaniami redukcyjnymi 194 państwa – członków Konwencji klimatycznej (zarówno kraje rozwinięte, jak i rozwijające się).

Co roku w szczytach COP – oprócz polityków – uczestniczą także przedstawiciele organizacji pozarządowych, ekolodzy, przedstawiciele biznesu. Wydarzeniu towarzyszą liczne akcje edukacyjne dot. zmian klimatu i sposobów zapobiegania temu zjawisku. W tym roku polski rząd planuje w trakcie COP19 m.in. wystawę polskich technologii środowiskowych.

Polska organizowała już wcześniej szczyt klimatyczny ONZ. W 2008 r. Poznań gościł ponad 10 tys. osób, w tym przedstawicieli organizacji pozarządowych i blisko 190 delegatów z państw członkowskich ONZ.


Dodatkowe informacje:

Strona COP19: www.cop19.gov.pl

Źródło: mos.gov.pl

Warszawa: rozpoczęło się spotkanie poprzedzające szczyt klimatyczny ONZ
czwartek 2013-10-03

Z udziałem 40 delegacji państwowych i kilkudziesięciu przedstawicieli biznesu rozpoczęło się w środę w Warszawie spotkanie poprzedzające listopadowy szczyt klimatyczny. Uczestnicy zastanawiać się będą jak włączyć biznes w skuteczną walkę ze zmianami klimatu.

Wiceminister środowiska Beata Jaczewska na środowej konferencji prasowej oceniła, że trwające do piątku spotkanie (tzw. preCOP) jest ważne w procesie przygotowań do listopadowego szczytu klimatycznego w Warszawie..

"Zaprosiliśmy 40 wybranych delegacji z całego świata; odzwierciedlają głosy jakie rozkładają się w procesie negocjacji klimatycznych. Są duże kraje - duzi emitenci (gazów cieplarnianych - PAP), ale są też małe państwa, wyspiarskie, które są najbardziej narażone na negatywne zmiany klimatyczne" - powiedziała.

Jaczewska przypomniała, że po raz pierwszy w historii negocjacji klimatycznych do stołu zaproszony został biznes. "Będziemy rozmawiali z przedstawicielami największych firm na świecie, jak postrzegają one zmiany klimatyczne i jakich efektów oczekują co do negocjacji" - dodała.

Do stolicy na preCOP przyjechało 30 przedstawicieli firm reprezentujących sektor energetyczny i przemysł. Większa delegacja spodziewana jest na właściwym szczycie, podczas którego zostanie zorganizowany specjalny dzień z biznesem. Zaproszeni zostali m.in. przedstawiciele chemicznego giganta BASF-u, globalnego lidera w branży materiałów budowlanych. CEMEX-u, międzynarodowego koncernu zajmującego się infrastrukturą energetyczną i transportową Alstomu, a także Intela, General Electric i Philipsa. Z Polski w dyskusji mogą wziąć udział reprezentanci PGE oraz Orlenu.

Prezydent Konfederacji Lewiatan Henryka Bochniarz zaznaczyła, że dotychczasowy przebieg negocjacji klimatycznych jest daleki od ideału. "Trudno sobie wyobrazić, żeby, ci którzy w największym stopniu wpływają negatywnie na zmiany klimatu (przemysł, biznes - PAP), aby nie brali udziału w rozważaniach i szukania sposobu, jak poradzić sobie z tym coraz większym problemem" - zaznaczyła.

Bochniarz powiedziała, że ma nadzieję, iż spotkania w Warszawie umożliwią "nowe otwarcie", które pozwoli doprowadzić w 2015 roku do globalnego porozumienia klimatycznego.

Prezydent Lewiatana dodała, że biznes oczekuje określenia kierunku, w którym będą zmierzać negocjacje. "To jest wielki problem dla biznesu, że praktycznie nie udaje się ustalić ram negocjacyjnych, przez co trudno jest dostosowywać swoje plany biznesowe. Będziemy oczekiwali rozmowy nt. finansowania, ponieważ wiadomo, że biznes będzie w tym uczestniczył" - dodała.

Według Bochniarz należy znaleźć takie rozwiązania, które pozwolą zahamować negatywne skutki zmian klimatycznych, ale jednocześnie pozwolą na rozwój gospodarczy i utrzymanie konkurencyjności.

Wiceminister środowiska dodała, że mimo iż to na państwa nakładane są określone zobowiązania klimatyczne np. redukcyjne, to de facto wykonują je przedsiębiorcy.

Jaczewska pytana, kiedy UE przyjmie wspólne stanowisko na listopadowy szczyt w Warszawie powiedziała, że zostanie ono wypracowane podczas Rady UE ds. środowiska, które odbędzie się 14 października. Dodała jednak, że będzie ono doprecyzowywane już w trakcie samej konferencji klimatycznej.

Konferencje klimatyczne ONZ (tzw. COPy - Conferences of the Parties) to doroczne globalne szczyty, podczas których negocjuje się zakres działań na rzecz polityki klimatycznej. Polska. organizowała już wcześniej szczyt klimatyczny ONZ. W 2008 r. Poznań
. gościł ponad 10 tys. osób, w tym przedstawicieli organizacji pozarządowych i
blisko 190 delegatów z państw członkowskich Narodów Zjednoczonych. Tegoroczna konferencja w Warszawie odbywać się będzie od 11 do 22 listopada. W stolicy rozpoczyna się także proces negocjacyjny nowego globalnego porozumienia klimatycznego, który miałby zacząć obowiązywać po 2020 roku. Negocjacje mają się zakończyć podczas szczytu w Paryżu w 2015 roku.
 

Źródło:PAP

V Krajowy Konkurs Energetyczny rozstrzygnięty!
środa 2013-10-02

W Bielsku-Białej odbyła się gala finałowa V Krajowego Konkursu Energetycznego. Partnerem tegorocznej edycji była Fundacja Nasza Ziemia.

Konkurs miała na celu zachęcić do nauki racjonalnego zarządzania energią, rozbudzić pasje poznawcze i badawcze wśród młodzieży oraz zwiększyć zainteresowanie energetyką. W tym roku organizatorzy skoncentrowali się przede wszystkim na budowaniu społeczeństwa świadomego energetycznie, złożonego nie tylko z konsumentów oszczędnych, ale i aktywnych – prosumentów. Nadzór merytoryczny nad konkursem, jak i przewodnictwo w Jury, sprawował znamienity naukowiec i specjalista, prof. zw. dr hab. inż. Jacek Malko z Politechniki Wrocławskiej. Autorką idei konkursu jest dr Halina Rechul.

Wyniki V edycji Krajowego Konkursu Energetycznego „Inteligentna gmina w inteligentnym rozwoju”:

W kategorii uczniowie szkół ponadgimnazjalnych:
I miejsce -  Łukasz Rejdych – Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 im. Kazimierza Wielkiego w Jaworznie za pracę Efektywność energetyczna gmin.
II miejsce – Bartosz Płaneta – Zespół Szkół Elektronicznych i Informatycznych w Sosnowcu za pracę Odnawialne źródła energii w gminie.
III miejsce – Bartosz Stachowicz – Zespół Szkół im. prof. Groszkowskiego w Mielcu za pracę Odnawialne źródła energii w gminie Borowa.
Wyróżnienia:
Sandra Kochańska – I liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza w Sulęcinie za pracę Odnawialne źródła energii w gminie.
Anita Skorupska – I Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza w Sulęcinie za pracę Odnawialne źródła energii w gminie.
Angelika Gosek – Zespół Szkół Technicznych w Częstochowie za pracę Odnawialne źródła energii w gminie.
Adam Marchewka – Zespół Szkół Elektronicznych i Informatycznych w Sosnowcu za pracę Efektywność energetyczna gmin.

W kategorii studenci.
I miejsce (ex aequo):
Milena Tarnowska – Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Wydział Energetyki i Paliw za pracę Jak skutecznie dokonać aktywizacji polskich wsi zgodnie z ideą zrównoważonego rozwoju energetycznego?
Łukasz Kordas – Politechnika Krakowska za pracę Inteligentny konsument/prosument – wyzwaniem XXI wieku „szkoła zeroemisyjna”.
II miejsce – Magdalena Paw – Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Wydział Energetyki i Paliw za pracę Energetyka rozproszona i prosumencka – innowacyjne technologie pozyskiwania energii w gminach.   

Więcej informacji o V Krajowym Konkursie Energetycznym można znaleźć tutaj.