Fragment lodu wielkości Manhattanu jest bliski oderwania się od jednego z największych lodowców Arktyki - informuje w piśmie New Scientis grupa naukowców, prowadzących badania w Arktyce.
Specjaliści, którzy monitorują lodowiec Petermann oceniają, że szybkie jego cofanie się jest efektem globalnego ocieplenia, które powoduje podnoszenie się temperatury oceanicznej wody, przepływającej wzdłuż wybrzeża Grenlandii.
Pęknięcie w lodzie zaobserwował klimatolog Jason Box z Ohio State University w Columbus w grupą innych naukowców i ekologów. Nastąpiło w unoszącym się na wodzie jęzorze lodowca, który - jak opisują - działa w sposób podobny do taśmy przenośnika, pchając lodowiec przez fiord w kierunku morza.
Pęknięcie rozciąga się na całej szerokości jęzora sięgającej 16 km i długości 80 km. Petermann jest najbardziej wysuniętym na północ lodowcem Grenlandii i zajmuje fiord o tej samej nazwie.
źródło: PAP - Nauka w Polsce
Bryła lodu o rozmiarach Małopolski odrywa się na Antarktydzie.
komentarze [0]






