Klimat Dla ZiemiiSzkoła z klimatem
Newsletter

Bądź na bieżąco? Zapisz sie do newslettera!

Partnerzy i przyjaciele
Partnerzy i przyjaciele
Licznik odwiedzin: 28462642

Chiny a emisja gazów cieplarnianych
czwartek 2009-06-04

Bogate kraje powinny zmniejszyć emisje gazów cieplarnianych do 2020 roku o 40 proc. w stosunku do poziomów z lat 90. w ramach nowego paktu klimatycznego i pomóc krajom rozwijającym się - oświadczyły Chiny.

Nowy pakt musi zapewnić przyjęcie przez bogate kraje "określonych docelowo wielkości, by drastycznie zmniejszyć emisje" - głosi oświadczenie Narodowej Komisji ds. Rozwoju i Reform, sterującej chińską polityką wobec zmian klimatycznych.

Według Chin, uznających się za gospodarkę rozwijającą się, kraje bogate powinny przeznaczać 0,5-1,0 procent wartości swego rocznego wzrostu gospodarczego na pomoc innym państwom w walce z globalnym ociepleniem i zmniejszaniem emisji.

Chiny domagają się tego w nowym dokumencie, który określa chińskie stanowisko na konferencję w Kopenhadze, mającą przypieczętować nowy pakt klimatyczny. Zaplanowana na koniec roku konferencja ma wypracować porozumienie, które zastąpi wygasający w 2012 roku Protokół z Kioto.

Chiński dokument wskazuje, że przyszły traktat w sprawie zmian klimatu ma sprawić, by kraje rozwinięte, które nie ratyfikowały Protokołu z Kioto, wzięły na siebie odpowiedzialność za redukcje emisji.

Protokołu nie ratyfikowały Stany Zjednoczone, argumentując, że Chiny i inne wielkie kraje rozwijające się nie zobowiązały się do redukowania wielkości swoich emisji.

Chińskie żądania najwyraźniej skierowane są pod adresem administracji prezydenta USA Baracka Obamy.

Najnowsze oświadczenie Pekinu zaznacza, że trzeba uwzględnić prawo krajów rozwijających się do rozwoju, którego według Chin walka o spowolnienie zmian klimatu nie może ograniczać.

W Chinach emisje podstawowego gazu cieplarnianego - dwutlenku węgla - będą najprawdopodobniej, jak powiedzieli oficjalnemu chińskiemu dziennikowi "China Daily" eksperci, rosły do 2035 roku, co pociągnie za sobą ogromne wydatki na budowę gospodarki o niskich emisjach i powstrzymanie globalnego ocieplania się klimatu.

Według ekspertów chińskiego państwowego Instytutu Badawczego Energii emisje CO2 w Chinach mogą sięgnąć 5,5 mld ton w 2010 roku, a w 2035 - 8,8 mld ton. Od 2035 do 2050 roku utrzymają się na stałym poziomie lub nawet nieznacznie spadną - pisze "China Daily".

Chiny uważane są za największego emitenta CO2.

źródło: onet.pl

Kto emituje najwięcej CO2?

Co możesz zrobić dla klimatu?

Komentarze użytkowników
 Ok~2009-06-08 09:31:2284.40.171.160
zgadzam się z tobą Amiś. Powinny, ale czy tego nie robią? sprawdź ile procent odnawialnych źródeł energii tworzy się w Chinach a potem w Polsce i pogadamy o wzroście gospodarczym kosztem środowiska. U nas ogółem jest 463 MW w elektrowniach wiatrowych u nich tylko w ubiegłym roku oddano ponad 6160 MW. Nie mówię o kontrowersyjnych wielkich elektrowniach wodnych.
USA ostatnio robi dużo, ale może jeszcze więcej.
 Amiś~2009-06-05 13:17:2783.3.176.106
Chiny to niech może same się zajmą własnym podwórkiem bo zanieczyszczają środowisko na ogromną skalę a dopiero potem niech mają jakieś roszczenia do innych Państw. Ich ten cały wzrost jest oparty na truciu środowiska naturalnego@