Klimat Dla ZiemiiSzkoła z klimatem
Newsletter

Bądź na bieżąco? Zapisz sie do newslettera!

Partnerzy i przyjaciele
Partnerzy i przyjaciele
Licznik odwiedzin: 28462658

Kuba walczy z kryzysem, wyłączając klimatyzację
środa 2009-06-03

Kubański reżim, szukając sposobu na walkę z kryzysem gospodarczym, zamierza skrócić dzień pracy. Dzięki temu władze państwa oszczędzą... na prądzie. Władze w Hawanie opracowały specjalny program oszczędzania energii, który przewiduje, że już od czerwca wejdą w życie między innymi obostrzenia w korzystaniu z klimatyzacji w biurach, urzędach i mieszkaniach prywatnych. Jednak ograniczenie pracy urządzeń klimatyzujących wymusiło na Hawanie decyzję o skróceniu dnia pracy: na wyspie, gdzie temperatura w lecie w dzień zazwyczaj przekracza 35 stopni, a wilgotność powietrza utrzymuje się na poziomie 80 proc., nie da się wytrzymać w zamkniętym pomieszczeniu dłużej niż godzinę.

Dodatkowo reżim Raula Castro ostrzegł obywateli, że jeśli nie ograniczą zużycia prądu, w wakacje może dojść do przerw w dostawach elektryczności. Powód dość oryginalnych decyzji nie jest tajemnicą: jedna z ostatnich „dyktatur proletariatu” przeżywa najgorszy od czasów upadku Związku Sowieckiego kryzys gospodarczy. Ubiegłoroczny huragan, który spustoszył Kubę, spowodował straty w wysokości 10 mld dolarów.

Jeszcze na początku roku władze spodziewały się 6-procentowego wzrostu gospodarczego. Teraz najbardziej optymistyczna wersja Hawany zakłada wzrost na poziomie 2 procent. Na półkach sklepowych coraz wyraźniej widać brak podstawowych produktów, takich jak mleko, mąka czy jajka. Z powodu mniejszej liczby turystów skarbiec komunistycznego państwa zaczyna świecić pustkami i Raul Castro z coraz większym trudem znajduje pieniądze na import żywności i paliwa.

źródło:dziennik.pl

Oblicz swoją emisję CO2

Co możesz zrobić dla klimatu?