Zaczęły się zapisy na prawie darmowe szkolenia z Eco Drivingu. Szansę na przeszkolenie za 30 zł ma tysiąc poznaniaków. To okazja, bo takie szkolenie normalnie kosztuje ok. 500 zł.
By zapisać się na szkolenie w ramach akcji "Eco Driving bezpiecznego Poznania", propagującej zasady oszczędzania energii i środowiska oraz bezpieczeństwa na drogach, wystarczy mieć prawo jazdy i czasowe lub stałe zameldowanie w Poznaniu. Trzeba też wpłacić 30 zł na Gminny Fundusz Ochrony Środowiska. - Osoby, które dokonają takiej wpłaty, będą miały pierwszeństwo - obiecywał Leszek Kurek, dyrektor wydziału ochrony środowiska i inicjator projektu podczas wczorajszej konferencji prasowej na dziedzińcu Urzędu Miasta.
Przy tej okazji dyr. Kurek zdradził też, że szkolenia Eco Drivingu adresowane są przede wszystkim do młodych kierowców i do właścicieli małych firm. Mile widziane są też panie - niewykluczone nawet, że dla nich organizowane będą specjalne damskie grupy szkoleniowe.
Jak już pisaliśmy, ekojazdy uczyć się będzie można od 29 czerwca do końca listopada w poniedziałki i środy. Kursy praktyczne odbywać się mają na skodach, bo Skoda Auto Polska jest sponsorem projektu i fundatorem kursu dla 250 osób. Zajęcia praktyczne poprzedzone będą zajęciami teoretycznymi w siedzibie wydziału ochrony środowiska przy ul. Gronowej.
Szkolenia poprowadzą instruktorzy Szkoły Auto. Jak przekonywał na wczorajszej konferencji Andrzej Rogoziński - prezes Szkoły Auto - pasywna i bezpieczna jazda pozwala oszczędzić 20 proc. paliwa. - Gdyby więc wszyscy Polacy jeździli zgodnie z tymi zasadami, oszczędzalibyśmy dziennie do 10 mln litrów paliwa - szacował.
Ponieważ instruktorzy Szkoły Auto uczą nie tylko Eco Drivingu, ale i bezpiecznej jazdy, trzeba się liczyć z tym, że będą kursantom tłumaczyć, jak... siedzieć za kierownicą i jak zapiąć pasy. Dla doświadczonych kierowców może to być nieco szokujące, a nawet denerwujące. Takie też były moje pierwsze wrażenia ze szkolenia, które mam już za sobą. Ale pozostała część kursu była już sympatyczna i - mam nadzieję - skuteczna. Dowiedziałam się, że trzeba unikać wrzucania na luz i używania hamulca, włączać wysokie biegi przy stosunkowo niedużych prędkościach (piąty bieg przy 50 km na godzinę!) i dynamicznie ruszać z miejsca. W ten sposób udało mi się w czasie kursu zmniejszyć spalanie z 7,6 l na 100 km do 6 litrów.
Liczę, że oszczędności zauważę też przy następnym tankowaniu. Wtedy z czystym sumieniem przykleję sobie na samochód naklejkę "Jeżdżę w stylu eko".
Poznaniacy, którzy chcą przejść takie szkolenie, mogą zapisywać się na nie telefonicznie pod nr. tel. 061 893 24 53 lub poprzez stronę internetową: www.poznan.pl/srodowisko/eco-driving. Decyduje kolejność zgłoszeń. Trzeba też wpłacić 30 zł na Gminny Fundusz Ochrony Środowiska, nr konta w banku PKO BP I o. Poznań: 29 1020 4027 0000 1202 0050 2658.
Podstawowe zasady "stylu eko"
- Włączaj wyższy bieg najpóźniej po osiągnięciu 2500 obrotów na minutę, przy silnikach wysokoprężnych - 2000.
- Przyspieszaj dynamicznie wciskając gaz, ale tylko wtedy, gdy pozwalają na to warunki na drodze.
- Nie jedź "na luzie" - jeśli chcesz zwolnić lub zatrzymać auto, tocz się na biegu, bez naciskania pedału gazu.
- Uruchamiając silnik nie dodawaj gazu.
- Ruszaj od razu, bez rozgrzewania silnika na postoju.
- Gaś silnik, jeśli przewidujesz postój dłuższy niż 30 sekund.
- Wyłączaj zbędne odbiorniki prądu, np. klimatyzację.
- Bądź przewidujący: unikaj zbędnego przyspieszania i hamowania.
- Unikaj niepotrzebnego obciążania auta.
- Ograniczaj opory aerodynamiczne i dbaj o utrzymanie właściwego ciśnienia w oponach.
źródło: gazeta.pl
Z humorem o zmianach klimatu.
komentarze [0]






