Trójka brytyjskich polarników zakończyła ekspedycję arktyczną pokonując w ciągu 73 dni bardzo trudną trasę długości 434 kilometrów. Celem wyprawy było uzyskanie danych, które umożliwiłyby przewidzenie, kiedy może zniknąć stała lodowa "czapa" w centrum Oceanu Arktycznego.
Szef ekspedycji Pen Hadow poinformował przez telefon satelitarny kwaterę główną misji, że dokonano około 16 tysięcy obserwacji i pomiarów, w tym 1,5 tys. ręcznych wierceń w lodzie, mimo iż - jak relacjonował - "wielka część urządzeń i aparatury nie wytrzymała surowych prób".
Według Hadow'a, "ekspedycja postawiła więcej pytań niż udzieliła odpowiedzi". Przed wyprawą naukowcy mówili, że na ich trasie znajdą się lody o grubości około trzech metrów. Jednak na takie masywy polarnicy nie natrafili i średnia grubość lodu sięgała 1.77 metra.
Dane uzyskane przez uczestników przedsięwzięcia, które realizowano przy ścisłej współpracy uniwersytetów Londyńskiego i Cambridge oraz amerykańskiej agencji NASA, były operatywne opracowywane przez komputery umieszczone na saniach badaczy. Następnie w skróconej wersji przekazywano je przez satelity do kwatery głównej w Wielkiej Brytanii.
Rezultaty tych badań - podkreślają eksperci - umożliwią rządom wielu krajów świata przygotowanie się na najróżniejsze następstwa topnienia lodów polarnych, m.in. jeśli idzie o dostęp do położonych najdalej na północ zasobów ropy naftowej i gazu, co wywołuje już teraz napięcie geopolityczne na świecie.
źródło: PAP Nauka w Polsce
Obserwowane zmiany temperatury Ziemi.
komentarze [1]
dzidzia_kop~2009-06-26 10:12:0679.173.10.198





