Klimat Dla ZiemiiSzkoła z klimatem
Newsletter

Bądź na bieżąco? Zapisz sie do newslettera!

Partnerzy i przyjaciele
Partnerzy i przyjaciele
Licznik odwiedzin: 28464161

Powstało Centrum Badań Ziemi i Planet - GeoPlanet
środa 2009-04-01

Zmiany klimatu Ziemi, monitorowane środowiskowych i cywilizacyjnych zagrożeń dla Ziemi, badanie alternatywnych źródeł energii, badanie innych planet i obiektów układu słonecznego - to niektóre z zadań powstającego Centrum Badań Ziemi i Planet (GeoPlanet). Umowę o jego powołaniu podpisali 30 marca w Warszawie dyrektorzy Instytutu Geofizyki PAN, Centrum Badań Kosmicznych PAN, Instytutu Nauk Geologicznych PAN oraz Instytutu Oceanologii PAN.

GeoPlanet będzie zarządzać Rada Dyrektorów. Pierwszym przewodniczącym, wybranym na roczną kadencję, został prof. Paweł Rowiński, dyrektor Instytutu Geofizyki PAN. Siedziba Centrum będzie się znajdować w Instytucie Geofizyki PAN w Warszawie.

"Chcemy, aby Centrum było ośrodkiem integrującym w Polsce badania o fizycznych i chemicznych procesach zachodzących na Ziemi, w jej otoczeniu i w układzie słonecznym, ośrodkiem aktywnie uczestniczącym w międzynarodowych i krajowych programach, tworzącym własne narzędzia poznawcze" – mówił w poniedziałek prof. Rowiński.

Dodał, że powstające Centrum ma do wypełnienia istotną funkcję zarówno w prowadzeniu obserwacji Ziemi z wykorzystaniem własnych sieci obserwatoriów i statków, jak i w tworzeniu modeli interpretujących te dane.

Równolegle do działalności naukowej, Centrum będzie ośrodkiem kształcącym specjalistów na studiach trzeciego stopnia i popularyzującym wiedzę o Ziemi i układzie słonecznym.

"Mamy nadzieję, że na arenie międzynarodowej, Centrum będzie wykorzystywać istniejące narodowe stacje badawcze i statki badawcze, uczestniczyć w odpowiednich programach europejskich, dwustronnych i wielostronnych projektach badawczych, umożliwiających wykorzystanie międzynarodowych baz danych z zakresu planetologii, geofizyki, oceanologii i geologii" – zaznaczył prof. Rowiński.

Jego zdaniem, u podstaw tworzonego Centrum leży zdrowy rozsądek. "Działając razem możemy osiągnąć więcej łatwiej i szybciej. Integracja środowiska naukowego z tego obszaru jest potrzebna, by było ono w stanie rozwiązać coraz bardziej skomplikowane problemy stojące przed naukami o Ziemi, a także pozostawać w kontakcie, a zarazem konkurować, z zagranicznymi ośrodkami naukowymi.(...) Tworząc Centrum chcemy także podnieść rangę nauk o ziemi" – mówił naukowiec.

Jak zaznaczył, instytuty tworzące Centrum łączy wspólna metodyka badań wykorzystująca aparat pojęciowy nauk fizycznych, chemicznych, matematyki i geologii.

źródło: PAP - Nauka w Polsce

Czy naprawdę „Będzie zimniej”? – polemika.

Co możesz zrobić dla klimatu?

Komentarze użytkowników
 Arkadiusz Semczyszak~2009-04-02 10:39:35217.98.12.253
Takie centrum zapewne „trochę drobnych” będzie kosztować…
… prof. Jaworowski polemizując z tezami „naszego” członka IPCC prof. Miętusa, pisze: „…dr John R. Christy, członek IPCC, dyrektor Earth System Science Center w Huntsville, Alabama, jeden z twórców satelitarnego systemu pomiarów temperatury globu, odmówił przypadającej mu części Pokojowej Nagrody Nobla przyznanej IPCC i Al Gorowi. Uzasadnił to w obszernym artykule w „Wall Street Journal” swoją niezgodą na propagowaną przez IPCC ideę podgrzewania klimatu przez człowieka. Stwierdził, że wszystkie zmiany jakie teraz obserwujemy w klimacie zdarzały się cyklicznie od czasów niepamiętnych, a poświęcanie ogromnych środków na nieskuteczną walkę z nieistniejącym zagrożeniem klimatycznym, zamiast na walkę z biedą, jest NIEETYCZNE …”

…koło mojego domu wyładowano ok 2 tony makulatury. Ma być ona spalona w naszej kotłowni, bo nie opłaca się wieźć ją do punktu skupu - uzyskana za nią zapłata przekroczy bowiem koszt transportu…
No cóż organizacje ekologiczne wolą spektakularne imprezy „w obronie klimatu” niż mniej widoczne ale rzeczywiście chroniące - "namacalnie", nasze lasy, działania na rzecz dopłat do skupu makulatury…

P.S. Co do polemiki M.P. „Czy naprawdę „Będzie zimniej”?”, to nowsza co prawda chyba nieco krótsza, ale za to zdecydowanie bardziej „wyważona” jej wersja, znajduje się na stronie „Ziemia na rozdrożu”.