Klimat Dla ZiemiiSzkoła z klimatem
Newsletter

Bądź na bieżąco? Zapisz sie do newslettera!

Partnerzy i przyjaciele
Partnerzy i przyjaciele
Licznik odwiedzin: 28453944

Szczyt klimatyczny ONZ w Poznaniu - sukces czy porażka?
poniedziałek 2008-12-15

Sukces?

Po 12 dniach negocjacji w Poznaniu zakończyła się Konferencja Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu - COP 14. Przedstawicielom krajów z całego świata udało się osiągnąć założony cel: znaczne zbliżenie stanowisk krajów odnośnie nowego porozumienia w sprawie zmian klimatu. Kraje uzgodniły m.in. uruchomienie Funduszu Adaptacyjnego, Poznańską Strategię Transferu Technologii, zamknięto przegląd Protokołu z Kioto. COP 14 był największym szczytem politycznym, jaki do tej pory miał miejsce w Polsce i w tej części Europy.

Koordynatorem organizacji Konferencji Klimatycznej w Poznaniu z ramienia polskiego rządu było Ministerstwo Środowiska. W poznańskim szczycie wzięło udział ponad 12 tysięcy osób z całego świata, akredytację otrzymało ponad tysiąc dziennikarzy. Mimo dużo większej niż przewidywana liczby gości, sam szczyt jak i wszystkie związane z nim wydarzenia towarzyszące przebiegały bez zakłóceń, co potwierdza sprawność polskich przygotowań. Dobra organizacja zagwarantowała uczestnikom doskonałe warunki do pracy.

12 grudnia Polska odniosła podwójny sukces – powiedział Maciej Nowicki, Minister Środowiska, Prezydent COP14. Po pierwsze sukces osiągnęliśmy w Poznaniu - zakończyliśmy z konkretnymi wynikami negocjacje na rzecz ochrony klimatu pod egidą ONZ. Sukcesem zakończył się też szczyt unijny w Brukseli, gdzie Polsce udało się wynegocjować optymalną dla środowiska i dla kraju ofertę Unii Europejskiej w sprawie przeciwdziałania zmianom klimatu.

Przede wszystkim Poznań stał się miejscem, gdzie kraje rozwijające się i rozwinięte osiągnęły realne wyniki negocjacji. Wszystkie elementy skomplikowanej mozaiki, jaką jest globalna współpraca krajów na rzecz klimatu, zostały ze sobą połączone. Droga z Bali do Kopenhagi przez Poznań jest przetarta i prosta – dodał Minister Nowicki.

Yvo de Boer, Sekretarz Wykonawczy UNFCCC: Jestem niezmiernie wdzięczny Ministrowi Nowickiemu nie tylko za przewodniczenie obradom szczytu klimatycznego, ale także za doskonałą infrastrukturę. Polski rząd włożył niezwykle dużo wysiłku zarówno w przygotowanie szczytu, jak i jego poprowadzenie z sukcesem.

Podczas poznańskiej Konferencji Prezydent COP 14, Maciej Nowicki skoncentrował się na realizacji następujących celów:
• Opracowaniu konkretnych zasad funkcjonowania Funduszu Adaptacyjnego
• Przeglądzie wdrażania Protokołu z Kioto
• Przyjęciu programu działań na rok 2009 w celu podpisania porozumienia w Kopenhadze
• Rozszerzenie mechanizmu CDM (Clean Developement Mechanism) o CCS (Carbon Capture and Storage)

Do największych sukcesów Konferencji klimatycznej w Poznaniu należy uruchomienie Funduszu Adaptacyjnego. W wyniku decyzji podjętej w Poznaniu pieniądze z Funduszu będą łatwiej dostępne bezpośrednio dla krajów rozwijających się z pominięciem dotychczasowych barier utrudniających realizację projektów. Dzięki temu już w przyszłym roku państwa najbardziej zagrożone dramatycznymi skutkami zmian klimatu zaczną realizować pierwsze projekty adaptacyjne.

Fundusz Adaptacyjny został powołany, aby wspierać działania krajów rozwijających się - stron Protokołu z Kioto - na rzecz dostosowania do zmian klimatu. Premier Tuvalu, państwa, które w wyniku zmian klimatu niedługo może zostać całkowicie zalane przez wody Oceanu Spokojnego, w emocjonującym przemówieniu na otwarcie ministerialnego segmentu wysokiego szczebla powiedział, że jest to „Fundusz Przetrwania”. Jeszcze w październiku 2008 r. w Warszawie na spotkaniu organizowanym przez Ministra Macieja Nowickiego, Minister Środowiska Szwecji zadeklarował 200 mln dolarów na rzecz tego funduszu. Dziś także Polska zrobiła pierwszy krok na rzecz Funduszu Adaptacyjnego. W ramach offsetowania Konferencji Klimatycznej część jednostek emisji (AAUs - Assigned Amount Units, przyznane jednostki emisji w ramach międzynarodowego handlu emisjami) zostanie przekazana do wykorzystania w ramach Funduszu.

Poznańska strategia transferu technologii
W zakresie transferu technologii w Poznaniu przyjęto „Poznańską strategię transferu technologii”. Zakłada ona, że strategia GEF (Global Enviromental Facility – międzynarodowa instytucja finansująca projekty środowiskowe) ma za zadanie zwiększać efektywność transferu technologii przez dobre rozpoznanie potrzeb krajów rozwijających się w tym zakresie. Ma się to odbywać m.in. poprzez ścisłą współpracę z wdrażającymi agencjami.

Na zakończonej sesji COP14 przyjęto również program działań na rok 2009. Zorganizowane zostaną minimum 4 sesje, na których ma zostać uzgodniony ostateczny kształt projektu porozumienia, które powinno być przyjęte w Kopenhadze. Przygotowano dokumenty umożliwiające prowadzenie negocjacji oraz uzgodniono w jaki sposób ma być wykonany plan negocjacyjny.

Dokonano również przeglądu Protokołu z Kioto.
Podjęta została decyzja o możliwości finansowania projektów CCS w ramach projektów CDM.
Sukcesem szczytu klimatycznego są deklaracje poszczególnych krajów rozwijających się o zamiarze przyłączenia się do zdecydowanych działań redukcyjnych. Tuż po poznańskim szczycie Australia zadeklarowała ogłoszenie swoich celów redukcyjnych. Na konferencji w Poznaniu także Norwegia ogłosiła, że do roku 2020 zredukuje swoją emisję krajową o 30 proc. Również Japonia ogłosiła swój długookresowy cel redukcji - 50% do roku 2050.

Wydarzeniem szczytu klimatycznego była deklaracja Senatora Johna Kerry’ego złożona w imieniu Prezydenta Elekta USA, Baracka Obamy. Ogłosił on wczoraj, że Stany Zjednoczone będą liderem w walce z globalnym ociepleniem. W imieniu nowego amerykańskiego prezydenta elekta przedstawił plan działań zmierzających do ograniczenia emisji CO2 o 80% do 2050. To przełom, którego Poznań był i uczestnikiem i świadkiem.

Po dwóch tygodniach ciężkich negocjacji zamknęliśmy dziś w Poznaniu istotny rozdział negocjacji, które dzięki temu w przyszłym roku zakończą się nowym globalnym porozumieniem w sprawie zmian klimatu. Teraz czeka nas równie intensywny rok, w którym Polska sprawuje prezydencję. Będziemy w tym czasie współpracować z naszymi partnerami m.in. z Danii i Sekretariatu Konwencji klimatycznej ONZ realizując przyjęty właśnie program negocjacji – powiedział Maciej Nowicki, Minister Środowiska, Prezydent COP 14.


Porażka?

Państwa obradujące na Konferencji Klimatycznej w Poznaniu straciły rok pracy - uważają przedstawiciele organizacji działających w Koalicji Klimatycznej. Ich zdaniem, konferencja kończy się bez poważniejszych sukcesów.

"Za brak postępu w Poznaniu odpowiedzialne są głównie kraje rozwinięte, przede wszystkim Kanada, Australia, Japonia i Rosja, które nie wykazują żadnej solidarności w podejmowaniu działań. Dominują interesy poszczególnych państw. Często podnosi się też kryzys ekonomiczny jako wymówkę do braku działania" - powiedział Wojciech Stępniewski z WWF Polska.

Zdaniem przedstawicieli Koalicji Klimatycznej, to kraje rozwijające się, które bezpośrednio odczuwają skutki zmian klimatycznych, były prawdziwym liderem spotkania w Poznaniu.

"Widać wyraźnie, że kraje te robią coraz więcej i stawiają przed sobą konkretne cele. To są takie kraje jak Meksyk, Chiny, kraje afrykańskie i Indie" - wyliczył Stępniewski.

Podkreślono, że ze względu na bierność najbardziej uprzemysłowionych państw, w tym UE, stan negocjacji w Poznaniu pokrywa się z decyzjami podjętymi rok wcześniej na Bali.

"W Poznaniu, mimo oczekiwań, nie przyjęto wiążącego celu redukcji emisji dla krajów rozwiniętych na poziomie 25-40 proc. do roku 2020 w stosunku do roku 1990. Nie udało się zamknąć przeglądu funkcjonowania Protokołu z Kioto, nie ustalono zakresu tzw. +wspólnej wizji+ łagodzenia zmian klimatu" - podała Koalicja w oświadczeniu.

Jak podkreśliła Julia Michalak z Greenpeace Polska, Unia Europejska nie jest liderem walki ze zmianami klimatu.

"Pakiet energetyczno-klimatyczny, który miał był ambitnym przykładem dla innych krajów, ani nie jest ambitny, ani nie jest przykładem. Nawet cel 20-proc. redukcji dla wszystkich krajów Unii do roku 2020 nie jest niczym ambitnym. Na tej konferencji potrzebne było silne przywództwo, ale nie było go ze strony UE, zajętej swoimi +utarczkami+" - powiedziała.

Według Koalicji Klimatycznej, jedynym osiągnięciem poznańskich negocjacji może być ustalenie zasad funkcjonowania Funduszu Adaptacyjnego, o ile ministrom środowiska uda się jeszcze w piątek zawrzeć kompleksowe porozumienie w tej kwestii.

"Bardzo cieszymy się z deklaracji ministra środowiska Macieja Nowickiego, który zadeklarował, że Polska może osiągnąć 30-proc. redukcję do roku 2020. To dobry, pierwszy krok w stronę tego, by skutecznie działać w stronę ograniczenia zmian klimatu" - powiedział Zbigniew Karaczun z Polskiego Klubu Ekologicznego.

źródło: mos.gov.pl, Serwis Samorządowy PAP

Przewidywania klimatyczne na przyszłość dla Polski.

Co możesz zrobić dla klimatu?

Komentarze użytkowników
 Jagoda~2015-09-21 21:33:28114.4.78.252
Kurde a wystarczyłoby ograniczyć dwutlenek węgla, do tego fabyki zmodernizować i powrócić do starych metod naturalnej utylizacji gdzie przerabiało się odpadki na nawozy. Jak było w Japonii, że praca dla nauczycieli japońskiego w Poznaniu było edukowanie obywateli właśnie pod tym względem jak w firmie Preply http://preply.com/pl/poznan/oferty-pracy-dla-nauczycieli-języka-japońskiego
 Sławekxxx~2008-12-17 19:18:3483.11.174.167
Uznanie CO2 za szkodliwy gaz to skandal. Przecież jest to jeden z podstawowych składników fotosyntezy.
 Arkadiusz S.~2008-12-17 13:33:59217.98.12.253
Treść - maks. 2000 znaków.
Dla Greenpeace zwłaszcza jego naszej szefowej:
“Global warming has become a NEW RELIGION.” - Nobel Prize Winner for Physics, Ivar Giaever.
„Wywołanie strachu związanego z ociepleniem to jest najgorszy naukowy skandal w historii ... Kiedy ludzie się dowiedzą co jest prawdą, będą czuć się oszukani przez naukę i naukowców. " - pisze japoński naukowiec z UN IPCC dr Kiminori Itoh. (Swoją drogą skoro Go w IPCC tolerują to może i ci „petryfikatorzy” ustaleń nauki z lat 80-tych, powoli zmienią zdanie?)
Jeśli pani Michalak bliższe są kobiety, to proponuję dr Joanne Simpson, pierwszą kobietę na świecie, która otrzymała doktorat z meteorologii, byłą pracowniczkę NASA, która jest autorem ponad 190 opracowań i była określana "jednym z najbardziej wybitnych naukowców w ciągu ostatnich 100 lat." Mówi ona: “As a scientist I remain skeptical... We all know the frailty of models concerning the air-surface system. - Jako naukowiec pozostaję sceptyczna. Wszyscy znamy niedoskonałości modeli zajmujących się układem powietrze - powierzchnia [Ziemi]”
 Autor~2008-12-17 10:51:16217.98.12.253
Treść - maks. 2000 znaków.
"Raport Greenpeace rozwiewa iluzję, że technologia CCS może pomóc zatrzymać w porę zmiany klimatu. Nie ma ona szans na wdrożenie na znaczącą skalę przez co najmniej 20 lat. Tymczasem klimatolodzy, że już w ciągu najbliższych siedmiu lat światowe emisje muszą przestać rosnąć, a do 2050 roku muszą spaść o co najmniej połowę. Dlatego naszym zdaniem to szaleństwo, graniczące z ekologiczną zbrodnią pokładać nadzieję w wysoce wątpliwej technologii, a jednocześnie lekceważyć dawno sprawdzone metody pozyskiwania energii z czystych źródeł" - mówi Magdalena Zowsik z Greenpeace.

Wychodzimy z całkiem różnych punków ale spotykamy się w jednym: CCS - nie tędy droga…

Jak jednak można wierzyć Paniom Zawosik i Michalak, które mówią że „klimatolodzy zgodnie twierdzą...” - przecież tak nie jest !, i wiemy o tym wszyscy. AGW w wielkiej części dalej jest jedną z najbardziej problematycznych nawet nie teorii a ledwie hipotez w nauce.
„Dawno sprawdzone metody pozyskiwania energii z czystych źródeł”…
Warto w nie inwestować by je ulepszyć bo na razie wcale nie są „sprawdzone” i też wymagają wiele energii, milionów ton stali i węgla na swoje powstanie oraz znacznie obciążą środowisko, bo: „…trzeba zainstalować 5-10 milionów hektarów [obecnych] paneli słonecznych (możliwie jak najbliżej równika), 2 miliony [dzisiejszych] turbin wiatrowych na 33 milionach hektarów. Uprawy biomasy wymagałyby 500 milionów hektarów gruntów rolnych” (prof. Mendelsohn szef studiów ekologicznych w Yale). Eko-ekonomia to jest to co najbardziej zaniedbane przez ekologistów z pod znaku „zielonego pokoju”, im wystarczą hasła, medialność i przekonanie o własnej nieomylności...