Klimat Dla ZiemiiSzkoła z klimatem
Newsletter

Bądź na bieżąco? Zapisz sie do newslettera!

Partnerzy i przyjaciele
Partnerzy i przyjaciele
Licznik odwiedzin: 28463741

Trzeci dzień COP 14

Już trzeci dzień trwają w Poznaniu globalne negocjacje i obrady w sprawie klimatu. Polscy negocjatorzy z zespołu prof. Sadowskiego wchodzący w skład delegacji na COP 14, kierowanej przez Ministra Janusza Zaleskiego, uczestniczą dziennie średnio w kilkunastu posiedzeniach grup roboczych. Największe posiedzenia plearne gromadzą nawet 1400 uczestników.

Minister Maciej Nowicki, Prezydent obrad pod parasolem ONZ, poprowadził dziś 2 takie sesje plenarne oraz wziął udział w niemal dziesięciu spotkaniach m.in. z przedstawicielami biznesu, organizacji pozarządowych, mniejszych krajów wyspiarskich (tzw. SIDS) oraz przedstawicielami ONZ.

Wiodącym tematem dzisiaj była m.in. kwestia „wspólnej wizji” (z ang. „shared vision”). Uczestnicy oceniają, że dokonał się postęp w tym zakresie. Dowodem jest fakt, że niektóre kraje (m.in. Szwajcaria i Korea Płd) nie objęte do tej pory limitami redukcji emisji gazów cieplarnianych, wyrażają chęć dobrowolnych ograniczeń. Zapowiadają też podanie konkretnych liczb w najbliższym czasie. Przedstawiciele Gabonu wyrazili przekonanie, że wspólna wizja powinna obejmować wszystkich, na sprawiedliwych zasadach. To ważna deklaracja jednego z krajów afrykańskich, która jest nadzieją na zmianę dotychczasowej strategii niepodejmowania zobowiązań przez kraje rozwijające się.

Przedmiotem zainteresowania delegatów były także: mitygacja, czyli redukcja CO2 oraz rozpoznanie, które kraje mają tzw. „potencjał redukcyjny”, czyli są gotowe, by przyjąć na siebie konkretne zobowiązania. Dyskusje dotyczyły także zasad uruchamiania Funduszu Adaptacyjnego.

- Dzisiejszy dzień przyniósł postęp w negocjacjach. Tempo pracy jest dobre. Nadal jednak sporo kontrowersji budzi kwestia zobowiązań redukcji emisji przezkraje mniej zamożne – mówi Dr Joanna Maćkowiak – Pandera, strategiczny doradca Prezydenta COP 14, Macieja Nowickiego.

Do ważniejszych spraw, które zdołało się dziś ustalić, należy zgoda na rozwijanie globalnego systemu monitoringu Ziemi pod kątem zmian klimatu. Podjęto również decyzję o unifikacji systemu transakcyjnego w handlu emisjami. Po dzisiejszej sesji wiadomo również, że przygotowany będzie 5 przegląd IPCC, który zakończony zostanie ok. 2012 r.

Każdy dzień pracy delegacji podczas COP 14 kończy się podsumowaniem zebranych ze wszystkich spotkań informacji i przygotowaniu kolejnego dnia pracy. Ostateczne podsumowania i rezultaty pracy delegatów będą znane pod koniec przyszłego tygodnia, kiedy odbędzie się tzw. segment wysokiego szczebla, który zgromadzi ministrów środowiska i liderów politycznych.

Codziennie aktualizowane są także dane na temat uczestników. Na liście akredytowanych osób - delegatów rządowych, obserwatorów i mediów - jest już ponad 11000 osób. Są wśród nich przedstawiciele 189 krajów oraz 484 organizacje o statusie obserwatorów.

źródło: mos.gov.pl

O zmianach klimatu w Internecie.

Co możesz zrobić dla klimatu?

Komentarze użytkowników
 Zefir~2008-12-07 20:00:01212.244.210.65
Konferencja w Poznaniu wyprodukuje zbawienny dokument przeciwko globalnemu ociepleniu. Ale zwróćmy uwagę, ile gazów cieplarnianych zostanie w tym celu wytworzonych. W konferencji bierze udział ponad 10 tys. osób ze 186 krajów, zatem co najmniej 8 tys. musiało przybyć z zagranicy, najprawdopodobniej samolotami. Do przewiezienia 8 tys. uczestników poznańskiej konferencji trzeba by zatem użyć 16 Boeingów 767, w rejsach trwających średnio ok. 10 godzin. Musiały one spalić dotychczas co najmniej 1000 ton benzyny, zużywając do tego co najmniej 44 800 ton powietrza atmosferycznego, przekształconego w dwutlenek węgla. A ogrzanie przez dwa tygodnie 42 tys. m kw. powierzchni? A przygotowanie dla każdego uczestnika, wolontariuszy, obsługi technicznej i dziennikarzy co najmniej 3 posiłków każdego dnia? A ogrzanie hoteli i gazy cieplarniane wytworzone przy produkcji energii elektrycznej, niezbędnej do oświetlenia, nagłośnienia i wyemitowania zbawiennych komunikatów z konferencji na cały znękany świat? A ile węgla i ropy trzeba było spalić, żeby wytworzyć bogactwo niezbędne do sfinansowania przelotów i samej konferencji? Nie zapominajmy też, że każdy człowiek zużywa 8 dag powietrza na godzinę, a jak przemawia lub śpiewa, to nawet i 10 dag. Wskutek samych przemówień przez jeden dzień uczestnicy musieli zepsuć co najmniej 80 ton cennego powietrza! I co, naprawdę warto? Ileż powietrza można by zaoszczędzić, gdyby tak mniej gadano o „globalnym ociepleniu”, a zwłaszcza gdyby rozpędzić na cztery wiatry Sekretariat Konwencji Narodów Zjednoczonych d.s. Zmiany Klimatu – no i wszystkie „organizacje pozarządowe”? Ale co tam marzyć o tym, kiedy na tym właśnie starsi i mądrzejsi robią dzisiaj najlepsze interesy?

 zorro~2008-12-05 19:49:01212.244.210.65
Uwaga, uwaga!
Dzisiaj w Polsacie we wiadomościach podano taką informację. Dzieci z miejscowości spod Olsztyna zbiierały makulaturę, aby za zarobione pieniądze kupić drzewka do zasadzenia. Zebrały pół tony, dostały za to 5 zł (słownie pięć złotych) Kilogram makulatury kosztuje 1gr. Ale za to na Konwencję Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu wydano 90 mln zł. Pojedli, popili, poziewali. A ile można było by za to drzewek posadzić. Jednym zdanim powiem. Całe to zamieszanie wkoło klimatu to kupa g...a.