AktualnościWydarzeniaEKO TeamKalkulator CO2 - nowy!!Efekt cieplarniany w liczbachCzłowiek i Ziemia - nasz wpływ na środowiskoEfekt cieplarniany - zrozumieć zjawisko i jego następstwaObserwowane zjawiska i ich konsekwencjeWnioski naukowców – raporty IPCCŹródła emisji gazów cieplarnianychCo będzie się działo w przyszłościCo można zrobić, aby zapobiec katastrofieSpojrzenie z drugiej strony – a może to lipa?Podsumowanie – pomóż wybrać Przyszłość!Co można zrobić dla klimatu?HumorO nasLinkiWspółpraca
Licznik odwiedzin: 28452443
Lodowce Pirenejów znikną przed upływem pół wieku
środa 2008-09-10
W ciągu ostatnich 15 lat glacjolodzy zaobserwowali gwałtowne topnienie lodowych obszarów Pirenejów, które doprowadziło do zaniknięcia najmniejszych lodowców i zmniejszenia się o 50-60 proc. powierzchni największych.
Obecnie w Pirenejach jest 21 lodowców - 11 po stronie francuskiej i 10 po hiszpańskiej. Łącznie zajmują one obszar 450 hektarów.
Zgodnie z ustaleniami badaczy, w latach 1880-1980 z Półwyspu Iberyjskiego znikły co najmniej 94 lodowce, a od lat 80. XX w. - jeszcze 17 lodowców.
źródło: PAP - Nauka w Polsce
Dowiedz się więcej o topnieniu lodowców.







Uzupełnienie odpowiedzi dla autora poniżej:
No bo oczywiście prąd zatokowy w wyniku ocieplenia ma więcej energii a nie mniej. Rozrasta się w głąb.
Sięgać zaczyna poniżej warstwy powierzchniowej oceanów i dociera dalej na północ powodując większe parowanie i opady śniegu bliżej bieguna.
Napędza go dodatkowo rosnąca różnica Pd - Pn w zasoleniu warstwy od 100 do 400m, tzw. średniej w oceanach.
Tym tłumaczy się istnienie zakłócającej termoklinację ( warstwowanie mórz w wyniku ocieplenia) cyrkulacji termohalinowej w miliony lat temu w wyjątkowo ciepłym Eocenie...
...o czym można przeczytać w moim ulubionym podręczniku dla studentów "Historia Ziemi"...
Także podobne procesy odpowiadają za dzisiejszy wzrost Pd lodowców andyjskich.
Odpowiedź dla autora poniżej:
Na stronie KDZ jest jeszcze 2 b. dobrze zredagowane podstrony: o huraganach i o zużyciu i wyczerpywaniu się zapasów paliw kopalnych.
Przewertowałem tą stronę "od deski do deski" i dodam, że nawet te informacje z którymi się nie zgadzam są na najwyższym w Polsce poziomie, tylko że… poziom polskojęzycznych stron klimatycznych jest najczęściej „pod zdechłym Azorkiem…”
O lądolodach Arktyki warto jeszcze dodać, że o ile ich powierzchnia maleje w okresach ociepleń (na Pd.), to masa lodu rośnie.
Stąd ABSOLUTNIE WSZYSCY uczeni na calutkim świecie, okresy ciepłe i chłodne, wyznaczają na podstawie grubości lodu grenlandzkiego z danego czasu. Im grubość lodu większa tym cieplej, im MNIEJSZA tym zimniej.
Np. początek wyjątkowo mroźnego okresu Młodszego Dryasu, to małe opady śniegu - mały przyrost lodu.
"Zwraca uwagę wyhamowywanie głównego nurtu Prądu Zatokowego. Fakt ten można połączyć z zestawieniem zmian w grubości lodowców w Europie północnej (link), które rosną, co obecnie stanowi światowy wyjątek (http://www.klimatdlaziemi.pl/index.php?id=122&lng=pl) widać to zresztą z http://www.klimatdlaziemi.pl/index.php?id=177&lng=pl
Jak każdy zaprzeczacz Arku wybierasz jakiś szczególny punkt i przestawiasz go jako regułę a nie wyjątek.
...a nasze radio Szczecin chyba się z wami "skumało" i też o lodowcach..., tyle że skandynawskich. Nasz uczony z Un. Szcz. właśnie wrócił stamtąd i stwierdził, że: "większość lodowców przez ostatnie 15 lat znacznie się rozrosła...
…a np. uczeni: Ulf Büntgen, David Frank, Håkan Grudd i Jan Esper; a więc m. in. byli i obecni członkowie „hockey teams” IPCC; po badaniach w Pirenejach - przyrostów drzew w okresie letnim (XIV - XX wiek) zauważają:
„Sześć z dziesięciu najcieplejszych dekad [XIV - XX] należy do XX wieku, natomiast pozostałe cztery do okresu 1360-1440.” , „choć w Skandynawii koniec wieku XX. był trochę chłodniejszy niż np. ww. okres średniowiecza czy koniec XVIII wieku”.
...no cóż takie wyniki badań jak te zacytowane przeze mnie powyżej, to przez filtr "smoczej" cenzury nie przejdą drodzy młodzi przyjaciele, oj nie przejdą, trudno ich będziecie szukać na KDZ…