John McCain zapowiada zmianę polityki energetycznej Stanów Zjednoczonych - informuje CNBC Biznes. Kandydat republikanów na prezydenta USA zapowiedział na konwencji partii, że jeśli uzyska poparcie wyborców, położy nacisk na zmniejszenie importu ropy naftowej - importu, który kosztuje USA 700 miliardów dolarów rocznie.
- Przestaniemy wysyłać 700 miliardów dolarów rocznie krajom, które bardzo nas nie lubią - zapowiedział republikański kandydat na prezydenta.
- Będziemy wytwarzać więcej energii u siebie. Będziemy eksploatować nowe przybrzeżne złoża. I zaczniemy to robić od zaraz - zapowiedział kandydat.
McCain zapowiada, że gdy zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych to jego rząd skupi się na alternatywnych źródłach energii, pozyskiwaniu energii z nowych źródeł i oszczędności energii, np. dzięki skupieniu na produkcji samochodów hybrydowych.
- Powstanie więcej elektrowni atomowych, będziemy rozwijali czyste technologie węglowe, zwiększymy pozyskiwanie energii z wiatru, słońca i przypływów. Będziemy wydobywać więcej gazu ziemnego. Wesprzemy produkcję samochodów hybrydowych i elektrycznych - powiedział stanowczo McCain.
Prawie identyczne deklaracje złożył kilka dni wcześniej kandydat Demokratów Barack Obama. Zobacz Barack Obama zapowiada energetyczną rewolucję w USA.
źródło: wnp.pl
komentarze [0]






