AktualnościWydarzeniaEKO TeamKalkulator CO2 - nowy!!Efekt cieplarniany w liczbachCzłowiek i Ziemia - nasz wpływ na środowiskoEfekt cieplarniany - zrozumieć zjawisko i jego następstwaObserwowane zjawiska i ich konsekwencjeWnioski naukowców – raporty IPCCŹródła emisji gazów cieplarnianychCo będzie się działo w przyszłościCo można zrobić, aby zapobiec katastrofieSpojrzenie z drugiej strony – a może to lipa?Podsumowanie – pomóż wybrać Przyszłość!Co można zrobić dla klimatu?HumorO nasLinkiWspółpraca
Licznik odwiedzin: 28451552
Al Gore o ekologicznej alternatywie dla Stanów Zjednoczonych
środa 2008-07-23
www.ibabuzz.com
|
Przedstawiamy ciekawe przemówienie Ala Gore'a, byłego wiceprezydenta USA, na temat potrzeby rewolucji energetycznej w Stanach Zjednoczonych. Gore z całą stanowczością stwierdza, że w Ameryce istnieją wystarczające ilości energii słonecznej, wiatrowej i geotermalnej, by pokryć zapotrzebowanie energetyczne całego kraju. Nawołuje, by rewolucję energetyczną zacząć już dziś, bo kryzys związany z rosnącymi cenami ropy będzie się tylko pogłębiał.
Zapraszamy do obejrzenia tego półgodzinnego przemówienia. Przestawienie się na alternatywne źródła energii to nie tylko rozwiązanie problemu zmian klimatu, ale też uzależnienia od drożejących i brudnych paliw kopalnych, poprawa bezpieczeństwa, a w przypadku UE uniezależnienie się od nacisków Rosji.







Komentarz dragona znacznie ciekawszy od samego przemówienia
wyczerpywania się zasobów ropy i gazów, olbrzymich i rosnących kosztów importu - sama EU i USA łącznie co roku spalają samej ropy za blisko 2000 miliardów USD, bezpieczeństwa energetycznego - USA importują 70% ropy, EU ~85%, cena ropy w ciągu 5 lat wzrosła 5 razy, ceny gazu podążają za ropą, cena węgla (na którym opieramy naszą energetykę), przez lata kilkadziesiąt USD/tonę, zmierza w stronę 200 USD. Wydobycie ropy wyhamowało, co roku z samego starzenia się złóż znika ponad 4% wydobycia (4 bbl/d z 80 bbl/d), nowych odkryć nie widać, eksport spada w miarę jak rośnie zużycie u bogacących się eksporterów. Pozostanie przy paliwach kopalnych to mizerny pomysł, i im później do nas to dotrze, tym lepiej, także ekonomicznie, na tym wyjdziemy. Co zarzuciłbym przemówieniu Ala, to to, że mówi to co ludzie chcą usłyszeć, np. kompletnie pomija temat oszczędzania i konieczności odejścia od kultury przedmieść, oznaczającej codzienne zużywanie kilku-kilkunastu litrów paliwa przez każdego mieszkańca.