AktualnościWydarzeniaEKO TeamKalkulator CO2 - nowy!!Efekt cieplarniany w liczbachCzłowiek i Ziemia - nasz wpływ na środowiskoEfekt cieplarniany - zrozumieć zjawisko i jego następstwaObserwowane zjawiska i ich konsekwencjeWnioski naukowców – raporty IPCCŹródła emisji gazów cieplarnianychCo będzie się działo w przyszłościCo można zrobić, aby zapobiec katastrofieSpojrzenie z drugiej strony – a może to lipa?Podsumowanie – pomóż wybrać Przyszłość!Co można zrobić dla klimatu?HumorO nasLinkiWspółpraca
Licznik odwiedzin: 28435915
UE chce zmniejszyć zużycie energii elektrycznej przez urządzenia w trybie gotowości
środa 2008-07-09
„To konkretny wkład w realizację wspólnotowych celów dotyczących
efektywności energetycznej i ochrony klimatu, który przyniesie
jednocześnie oszczędności obywatelom”, stwierdził komisarz ds. energii,
Andris Piebalgs.
Rozporządzenie w sprawie „trybu gotowości” ma zastosowanie do
wszystkich domowych i biurowych urządzeń elektrycznych takich jak
odbiorniki telewizyjne, komputery, kuchenki mikrofalowe itp. Określony
w rozporządzeniu maksymalny pobór mocy w trybie gotowości powinien
wynosić w 2010 r. 1 lub 2 waty, w zależności od typu urządzenia. Od
2013 roku dopuszczalne zużycie energii zostanie zmniejszone do 0,5 lub
1 wata, czyli do poziomu zbliżonego do minimalnego zużycia energii,
jakie osiąga się dzięki najlepszym dostępnym technologiom.
Do 2020 r. rozporządzenie to ograniczy o 73 % zużycie energii
elektrycznej przez urządzenia w trybie gotowości, które wynosi obecnie
dla UE ok. 50 TWh rocznie. Osiągnięte w ten sposób oszczędności
odpowiadają rocznemu zużyciu energii elektrycznej w Danii i pozwoliłyby
ograniczyć emisję CO2 o ok. 14 mln ton w skali roku. Ponieważ wiele z
produktów objętych zakresem rozporządzenia jest sprzedawanych w innych
regionach świata, oszczędności te nie ograniczałyby się do samej UE.
Etapowe podejście przyjęte w rozporządzeniu daje producentom czas na
dostosowanie produktów do nowych wymogów. Rozporządzenie opiera się na
wynikach szczegółowych analiz zagadnień technicznych, gospodarczych i
środowiskowych związanych z trybem gotowości, które zostały
przeprowadzone wspólnie z zainteresowanymi stronami i ekspertami z
całego świata.
Rozporządzenie w sprawie trybu gotowości będzie teraz analizowane przez
Parlament Europejski. Jego oficjalne przyjęcie przez Komisję jest
planowane na 2008 r. W najbliższych miesiącach zaprezentowane będą
kolejne działania z zakresu ekoprojektów dotyczące innych grup
produktów.
Więcej informacji na temat ekoprojektu można znaleźć tutaj.
źródło: www.samorzad.pap.pl







Niech się Kiuba nie martwi na zapas..., bo:
1. Galopująco drożejąca energia z kopalin daleko lepiej wymusi oszczędności - redukcję zużycia węgla, ropy i gazu; niż rodem z "demoludowej" RWPG - naszej byłej komuny, propozycje rozwiązań władz UE, czy skrajnie skorumpowanych agend ONZ typu WMO czy IPCC...,
2. A jeśli sprawdzą się prognozy co do aktywności energetycznej Słońca (m. in. badania prof. Lityńskiego) i szybkości usuwania CO2 z atmosfery, to najpóźniej za 30 lat (a być może już za 10) ilość CO2 w powietrzu bez naszej ingerencji - interwencji, spadnie do poziomu z lat 1950-60 lub jeszcze niżej.
Bowiem, ...już na początku lat 90-tych "długość życia" CO2 w atmosferze szacowano li tylko na 3 - 5 lat (patrz: http://www.ess.uci.edu/~reeburgh/fig1.html)..., a obecnie najprawdopodobniej obieg CO2 jest jeszcze szybszy, a na pewno nie są to dziesiątki czy setki lat, jak by to wynikało z dawnych badań tj. z lat 80-tych, na których to ciągle jeszcze uparcie opierają swoje prognozy eksperci IPCC.
Twierdzą oni, że obecna nadwyżka "od ludzka" jest niezbilansowana i w związku z tym dodają ją na zasadzie praktycznie prostego sumowania do obecnych stężeń CO2 (to stąd uzyskują owe nawet 1000ppm CO2 w atmosferze w 2100 roku), prawie bez uwzględnienia faktu, że wzrost ilości CO2 powoduje wzrost szybkości jego usuwania przez biosferę (i abiotycznie przez ocean czy - w znacznie mniejszym zakresie - kontynenty).
Zwłaszcza zbiorowiska traw i lasów iglastych (podaję za Global Change: Effects on Coniferous Forests and Grasslands - Breymeyer et al. 1996) oraz glonów morskich strefy umiarkowanej najprawdopodobniej usuną skutecznie w ciągu najbliższych lat, każde nowe nasze i naturalne "ponad przeciętne" ilości CO2 w atmosferze.
Podaję poniżej parę przykładów zdolności "kontynentalnych" w tym względzie, na to, że mówię prawdę:
„Czarnoziemy i czarnoziemne gleby prerii tworzą się w klimatach o cechach kontynentalnych strefy umiarkowanej ciepłej i podzwrotnikowej, na obszarach lasostepów, stepów, prerii i pampy.”, „Poziom akumulacji próchnicy osiąga w nich 1,2 m [!] grubości (próchnica stanowi ok. 12 % masy [!] tej warstwy), co jest niespotykane w żadnej innej glebie.”! (z gleby-na-swiecie-i-ich-zwiazek-z-roslinnoscia). Na marginesie - u nas jest to tylko 2 - 3%...
„W północnej części lasostepu ukraińskiego największą powierzchnię zajmują czarnoziemy ubogie w próchnicę (4-5%). Natomiast w południowej [cieplejszej] jego części rozwinęły się czarnoziemy o zawartości próchnicy 6-6,5% [!]. Niską zawartością próchnicy charakteryzują się także czarnoziemy leżące w północnej [chłodniejszej] części stepu (3-4%).” (z http://pl.wikipedia.org/wiki/Ukraina).
„Ponieważ gatunki zamieszkujące formacje trawiaste szybko giną, gleby otrzymują znaczące ilości materii organicznej i mogą zawierać 5-10 razy więcej próchnicy niż gleby leśne” (A. Mackenzie Ekologia 2007).