Tymczasem, jak przekonywali w czwartek (19 czerwca) eksperci podczas dyskusji, która się odbyła w Chorzowie, można lepiej chronić klimat i jeszcze na tym zarobić, jednak polskie firmy i samorządy muszą być bardziej aktywne.
Przykładem dla naszych jednostek samorządu terytorialnego mogą być Stany Zjednoczone, gdzie 262 miasta mają własną politykę klimatyczną. O tym, jak sprawy związane z ochroną klimatu wprowadzić do polityk rozwoju miast dyskutuje się również w państwach Azji. Swój plan klimatyczny mają również Chiny, chociaż nie uznały protokołu z Kioto.
W ramach protokołu istnieje możliwość sprzedaży nadwyżki uprawnień emisyjnych. Istnieje również mechanizm CDM - redukcja emisji osiągana przez kraje respektujące protokół w krajach, które go nie uznały.
Inny jeszcze mechanizm - JI - polega na redukcji emisji dzięki inwestycjom krajów bardziej rozwiniętych w innych państwach (mechanizm wspólnego wdrożenia).
W ramach tego mechanizmu, inwestor otrzymuje tzw. ERU, czyli jednostki redukcji emisji, równoznaczne z uprawnieniami do emisji C02. Może je sprzedać tym, których uprawnienia emisyjne są niewystarczające. Kraj kupujący jednostki zalicza je jako własną redukcję emisji.
Jak informują eksperci, na świecie prowadzonych jest obecnie ok. 100 projektów wspólnych wdrożeń. Kolejne 130 czeka na realizację. Jakie to da efekty? Przyjmuje się, że do końca 2012 roku powstanie ponad 78,8 mln. jednostek redukcji emisji (ERU).
Jak wygląda sytuacja w Polsce? Projektów opartych na mechanizmie wspólnego wdrożenia było kilka. Były to przedsięwzięcia, w których uczestniczyli inwestorzy z Holandii, Danii, Kanady oraz związany z Bankiem Światowym Prototypowy Fundusz Węglowy (PCF).
Pierwszym, pilotażowym projektem była modernizacja zaopatrzenia w ciepło w mieście Byczyna.
Później zrealizowano inne projekty np.wykorzystanie biomasy z terenów zieleni miejskiej na potrzeby ogrzewania w Jeleniej Górze, budowę elektrowni wodnej na rzece Bóbr w Lesznie Górnym, budowę farmy wiatrowej Zagórze o mocy 30 mw, odzysk gazu składowiskowego w Koninie. W trakcie realizacji jest wykorzystanie tego gazu w woj. warmińsko-mazurskim.
Projektami opartymi na wspólnym wdrożeniu było też wykorzystanie gazów składowiskowych i osadów ściekowych w Zakopanem oraz budowa ciepłowni geotermalnej w Stargardzie Szczecińskim.
Zdaniem ekspertów, samorządy powinny coraz bardziej interesować się tego typu działaniami. Ich zdaiem oprócz walki z globalnym ociepleniem - można też zarobić na sprzedaży jednostek redukcji emisji.
źródło: Serwis Samorządowy PAP
Czytaj o Lepszej Przyszłości, czyli alternatywie katastrofy.
komentarze [0]






