AktualnościWydarzeniaEKO TeamKalkulator CO2 - nowy!!Efekt cieplarniany w liczbachCzłowiek i Ziemia - nasz wpływ na środowiskoEfekt cieplarniany - zrozumieć zjawisko i jego następstwaObserwowane zjawiska i ich konsekwencjeWnioski naukowców – raporty IPCCŹródła emisji gazów cieplarnianychCo będzie się działo w przyszłościCo można zrobić, aby zapobiec katastrofieSpojrzenie z drugiej strony – a może to lipa?Podsumowanie – pomóż wybrać Przyszłość!Co można zrobić dla klimatu?HumorO nasLinkiWspółpraca
Licznik odwiedzin: 28433865
Przyszłość biopaliw w Polsce
czwartek 2008-03-20
Dycha podkreślił, że na świecie odchodzi się od biopaliw pierwszej generacji, czyli bioetanolu i biodiesela, na korzyść biopaliw drugiej generacji. Do tych drugich zalicza się bioetanole z drewna i paliwa powstałe z upłynniania biomasy. Pierwsze z nich są wytwarzane z odpowiednio przygotowanych odpadów drzewnych, siana, słomy itp. Drugie powstają w procesie zgazowania biomasy, a otrzymany gaz służy jako składnik w produkcji paliwa dla silników diesla.
"Największym problemem w produkcji biopaliw są technologie. Te, do których obecnie mamy dostęp, w dalszym ciągu jeszcze nie są konkurencyjne w stosunku do tradycyjnych nośników energii, jak gaz, ropa. Trzeba ogromnych nakładów finansowych, żeby te technologie dopracować" - powiedział Dycha.
Ze strategii UE na rzecz biopaliw wynika, że Wspólnota będzie wspierała głównie biopaliwa drugiej generacji. Nie wiadomo jeszcze jakie kwoty ze wspólnego budżetu będą na ten cel przeznaczone, bo m.in. na ten temat toczy się dyskusja w ramach debaty nad przyszłością WPR.
Kompleksowy przegląd budżetu UE, o którym zdecydowała Rada Europy w grudniu 2005 roku, ma obejmować wszystkie aspekty wydatków UE, w tym także tych na Wspólną Politykę Rolną.
Decyzja o przeglądzie budżetu UE w latach 2008-2009 była częścią kompromisu w sprawie ram wspólnego budżetu na lata 2007-2013. Stanowisko Polski, największego beneficjenta polityki spójności i polityki rozwoju na lata 2007-2013, będzie miało znaczący wpływ na ostateczny rezultat debaty.
Poseł do PE Czesław Siekierski, który uczestniczył w środowej debacie uważa, że unijne instytucje unikają obecnie jakichkolwiek sugestii dotyczących unijnego budżetu, żeby przed przyjęciem Traktatu Lizbońskiego nie narazić się ani zwolennikom reformy WPR, ani jej przeciwnikom.
Dodał, że również politycy z pierwszych stron gazet nie chcą wypowiadać się na ten temat. "Mogliby powiedzieć coś, co zostałoby uznane za pewien zamiar ograniczenia środków na wspólną politykę rolną" - tłumaczył dziennikarzom europarlamentarzysta.
"W związku z tym prace skupiają się na analizie, ocenie, wyciąganiu wniosków i dyskusji przygotowawczej, która ma charakter utajniony" - dodał.
Podkreślił, że dyskusja sprowadza się przede wszystkim do tego, co finansować w ramach przeszłego budżetu UE. "Powstaje pytanie, jak finansować rolnictwo? Czy nadal mają to być dopłaty obszarowe? Zabiegamy o to, aby zbliżyć poziomy finansowania w krajach UE" - powiedział Siekierski.
Środowe spotkanie zorganizował Urząd Komitetu Integracji Europejskiej w ramach debaty publicznej ws. przeglądu budżetu UE.
źródło: Euro PAP
"Największym problemem w produkcji biopaliw są technologie. Te, do których obecnie mamy dostęp, w dalszym ciągu jeszcze nie są konkurencyjne w stosunku do tradycyjnych nośników energii, jak gaz, ropa. Trzeba ogromnych nakładów finansowych, żeby te technologie dopracować" - powiedział Dycha.
Ze strategii UE na rzecz biopaliw wynika, że Wspólnota będzie wspierała głównie biopaliwa drugiej generacji. Nie wiadomo jeszcze jakie kwoty ze wspólnego budżetu będą na ten cel przeznaczone, bo m.in. na ten temat toczy się dyskusja w ramach debaty nad przyszłością WPR.
Kompleksowy przegląd budżetu UE, o którym zdecydowała Rada Europy w grudniu 2005 roku, ma obejmować wszystkie aspekty wydatków UE, w tym także tych na Wspólną Politykę Rolną.
Decyzja o przeglądzie budżetu UE w latach 2008-2009 była częścią kompromisu w sprawie ram wspólnego budżetu na lata 2007-2013. Stanowisko Polski, największego beneficjenta polityki spójności i polityki rozwoju na lata 2007-2013, będzie miało znaczący wpływ na ostateczny rezultat debaty.
Poseł do PE Czesław Siekierski, który uczestniczył w środowej debacie uważa, że unijne instytucje unikają obecnie jakichkolwiek sugestii dotyczących unijnego budżetu, żeby przed przyjęciem Traktatu Lizbońskiego nie narazić się ani zwolennikom reformy WPR, ani jej przeciwnikom.
Dodał, że również politycy z pierwszych stron gazet nie chcą wypowiadać się na ten temat. "Mogliby powiedzieć coś, co zostałoby uznane za pewien zamiar ograniczenia środków na wspólną politykę rolną" - tłumaczył dziennikarzom europarlamentarzysta.
"W związku z tym prace skupiają się na analizie, ocenie, wyciąganiu wniosków i dyskusji przygotowawczej, która ma charakter utajniony" - dodał.
Podkreślił, że dyskusja sprowadza się przede wszystkim do tego, co finansować w ramach przeszłego budżetu UE. "Powstaje pytanie, jak finansować rolnictwo? Czy nadal mają to być dopłaty obszarowe? Zabiegamy o to, aby zbliżyć poziomy finansowania w krajach UE" - powiedział Siekierski.
Środowe spotkanie zorganizował Urząd Komitetu Integracji Europejskiej w ramach debaty publicznej ws. przeglądu budżetu UE.
źródło: Euro PAP
komentarze [0]
dodaj komentarz
Komentarze użytkowników
ukryj komentarze »






