13 marca w Głównym Instytucie Górnictwa (GIG) w Katowicach przedstawiciele japońskiego koncernu energetycznego i JSW podpisali obowiązującą do 2012 roku umowę w tej sprawie. To pierwszy w górnictwie i 10. w Polsce projekt oparty na tzw. Wspólnym Wdrożeniu, przewidzianym przez Protokół z Kioto.
Wspólne Wdrożenie to jeden z mechanizmów służących ograniczeniu emisji szkodzących klimatowi gazów cieplarnianych. Przy realizacji projektów zmniejszających emisję takich gazów inwestor otrzymuje tzw. ERU, czyli jednostki redukcji emisji, równoznaczne z uprawnieniami do emisji C02. Może je sprzedać tym, których uprawnienia emisyjne są niewystarczające. Kraj kupujący jednostki zalicza je jako własną redukcję emisji.
Finansowana przez JSW instalacja sprawi, że do atmosfery rocznie nie trafi ponad 2,5 tys. ton metanu (13 tys. ton do końca 2012). Ponieważ potencjał cieplarniany metanu jest 21 razy większy od dwutlenku węgla, taka ilość metanu jest równa ok. 54 tys. ton dwutlenku węgla rocznie, co w całym okresie obowiązywania umowy daje ok. 270 tys. ton CO2.
Pozyskane w ten sposób uprawnienia emisyjne są tańsze od tych, które otrzymują w ramach swoich przydziałów bezpośredni emitenci CO2. To około 4-8 euro za tonę, wobec 22-25 euro za tonę uprawnień do emisji CO2 w zwykłym handlu emisjami. JSW sprzedała ERU po stałej cenie do 2012 roku. Szczegółów nie podano, ale przy planowanym rocznym przychodzie rzędu 1 mln zł, może to oznaczać ok. 5-6 euro za tonę.
Reprezentujący japoński koncern Chugoku Electric Power z Hiroszimy Kurita Toshio ocenił, że uczestnictwo jego firmy w tym przedsięwzięciu pozwala przeciwdziałać jednemu z największych problemów ludzkości, jakim jest efekt cieplarniany; jest też ważne z biznesowego punktu widzenia. Japończycy są zainteresowani również innymi projektami tego typu w Polsce.
W polskich kopalniach średnio wydziela się ok. 8-10 m sześc. metanu na każdą tonę wydobywanego węgla. Z danych Wyższego Urzędu Górniczego wynika, że w ubiegłym roku z górotworu objętego eksploatacją górniczą uwolniło się łącznie 878 mln m sześc. metanu. Oznacza to, że w każdej minucie ze złóż węgla uwalnia się średnio 1.673 m sześc. gazu. Instalacje odmetanowania funkcjonują w 20 kopalniach. W zeszłym roku ujęto w nie 268 mln m sześc., a zagospodarowano energetycznie 165 mln m sześc.
Oznacza to, że zaledwie 30 proc. wydzielającego się przy wydobyciu węgla metanu jest ujmowane w instalacje odmetanowania, zaś do gospodarczego wykorzystania trafia mniej niż piąta część całości. Najwięcej metanu wydziela się w kopalniach jastrzębskich.
W kolejnych latach JSW chce zwiększyć zarówno wielkość pozyskiwania, jak i wykorzystania metanu. Projektem zainteresowane są m.in. władze Jastrzębia Zdroju, gdzie położone są należące do firmy kopalnie. Środowisko górnicze zabiega także, aby energia pozyskana z metanu uwalniającego się ze złóż węgla otrzymała status tzw. zielonej. Wówczas łatwiejsze byłyby inwestycje w zakresie energetycznego wykorzystania tego gazu.
Siłownie na metan działają m.in. w należących do JSW kopalniach "Krupiński" i "Pniówek". W tej ostatniej instalacji, po raz pierwszy na polskim rynku, zastosowano przetwarzanie produkowanego ciepła na chłód dla podziemnej klimatyzacji kopalni. Kilka miesięcy temu w kopalni ruszyła nowa stacja odmetanowania za prawie 10 mln zł. MAB
źródło: PAP - Nauka w Polsce
komentarze [0]






