Między 2006 a 2011 rokiem zasięg ekstremalnych upałów zwiększył się z 4 do 13 procent powierzchni naszej planety. Dla porównania w latach 80. był to tylko 1 procent obszaru Ziemi.
Fale upałów są coraz częstsze i intensywniejsze. Od kilku lat obserwuje się występowanie nowych historycznych rekordów ciepła, zwłaszcza w krajach, gdzie od zawsze należą one do najbardziej dokuczliwych.
Mowa przede wszystkim o Bliskim Wschodzie, gdzie niemal z roku na rok rekordy ciepła są pobijane.
Jak wynika z badań naukowych jednym ze skutków ocieplania się klimatu są coraz powszechniejsze fale upałów.
W ciągu ostatnich 6 lat obszar na jakim występowały zwiększył się z 4 do 13 procent wobec zaledwie 1 procenta 30 lat temu.
Tymczasem to właśnie podczas upałów procent osób twierdząco odpowiadająca na pytanie: czy ocieplenie klimatu jest faktem, zdecydowanie wzrasta.
Zjawisko to obserwuje się tego lata w Stanach Zjednoczonych zalewanych przez niespotykane nigdy wcześniej fale upałów. Utrzymują się one rekordowo długo i padają wciąż to nowe rekordy maksymalnej temperatury.
Nigdy wcześniej ludzie pytani na ulicy tak często i chętnie nie mówili, że globalne ocieplenie to fakt. Jednak jak się okazuje, badania pokazują też, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Podczas ochłodzeń i odpuszczania upałów wzrasta liczba osób, które ocieplenie klimatu uznają za mit. Każdy z tych wniosków daje nam do myślenia.
źródło: www.twojapogoda.pl
Na ociepleniu klimatu straci południowa Europa, północna - zyska.
komentarze [0]






