Tak gwałtownego topnienia śniegu i lodu w okresie letnim w najwyższych górach Europy jeszcze nie widziano. Rekordowo wysokie temperatury sprawiły, że na niektórych szczytach śnieg zniknął najwcześniej w historii.
Obserwatorium meteorologiczne znajdujące się na szczycie Sonnblick w austriackich Alpach monitoruje pogodę i pokrywę śnieżną nieprzerwanie od 1886 roku.
Dzięki temu naukowcy badający najwyższe góry Europy dysponują bardzo szczegółową serią danych na temat zmian zachodzących w tamtejszym klimacie.
Na wysokości 3106 metrów w okresie zimowym pokrywa śnieżna ma zazwyczaj wysokość 3-4 metrów.
Latem w znacznej części śnieg roztapia się, ale całkowicie ustępuje dopiero we wrześniu.
Od końca dziewiętnastego wieku niemal do końca dwudziestego wieku nie odnotowano ani jednego roku podczas którego pokrywa śnieżna na szczycie Sonnblicku znikłaby całkowicie.
Przełom nastąpił w 1992 roku, kiedy pod koniec lata po śniegu nie było śladu. Był to jednak incydent, który przez następne 11 lat się nie powtórzył. Kolejny przełom nastąpił w 2003 roku, czyli podczas najcieplejszego lata w historii europejskiej meteorologii.
Kiedy na nizinach i wyżynach zachodniej Europy z powodu piekielnego upału zmarło kilkadziesiąt tysięcy ludzi, to na Sonnblicku śnieg roztopił się w pełni w dniu 12 sierpnia. Od tego czasu śnieg znika średnio co 2 lata, ale zawsze we wrześniu.
W tym roku nastąpił kolejny przełom, który na zawsze zapisze się w kronikach meteorologicznych. Śnieg zniknął z Sonnblicka już 31 lipca, a więc po raz pierwszy stało się to w lipcu i zarazem najwcześniej w 126-letniej historii pomiarów i obserwacji.
Przyczyną były rekordowe fale upałów panujące w całej Austrii od samego początku lata. Czerwiec zapisał się jako jeden z sześciu najcieplejszych od 1767 roku. 30 czerwca na Sonnblicku odnotowano w cieniu 15,3 stopnia.
To była najwyższa temperatura powietrza zmierzona tam od końca dziewiętnastego wieku. Poprzedni rekord z 27 lipca 1983 roku i 6 sierpnia 1992 roku wynosił 15,0 stopnia. Alpejskie lodowce roztapiały się w najszybszym obserwowanym do tej pory tempie. Dodajmy, że skutki ocieplenia klimatu w Alpach są widoczne z roku na rok coraz powszechniej.
Przykładowo w ubiegłym roku rekordowo wcześnie zimowa pokrywa śnieżna roztopiła się na szczycie szwajcarskiego Saentis i niemieckiego Zugspitze. W obu przypadkach poprzednie rekordy odnotowano w 2003 roku podczas rekordowo ciepłego lata w Europie.
źródło: www.twojapogoda.pl
Alpy - kolejna oznaka ocieplenia.
komentarze [0]






