10 lat temu grenlandzkie lodowce odbijały połowę padającego na nie promieniowania słonecznego, dzięki czemu nie ulegały roztapianiu się. W ostatnich latach lodowce ciemnieją i pochłaniają więcej promieniowania, co przyspiesza ich roztapianie się. Jaka jest tego przyczyna?
Dane na temat odbijalności promieniowania słonecznego przez lodowce na Grenlandii, które dostarczają satelity meteorologiczne Aqua i Terra, są zaskakujące.
Jeszcze 10 lat temu lodowce obijały połowę padającego na nie światła. Jednak w ostatnich latach proces ten zmienił się nie do poznania. Obecnie każdy centymetr grenlandzkiego lodu odbija mniej promieniowania słonecznego.
Najgorzej jest na zachodnich wybrzeżach największej wyspy świata, gdzie odbijanych jest prawie o 20 procent mniej światła niż wynika to z normy z lat 2000-2006.
Nawet w północnej i południowej części Grenlandii odbiciu ulega przynajmniej o kilka procent mniej światła niż jeszcze kilka lat temu. Wszystkiemu winne jest ciemnienie powierzchni lodowców.
Porównać to można do koloru koszulki, którą nosimy latem. Biała koszulka na pełnym słońcu obija tak dużo promieniowania słonecznego, że nas oślepia. Natomiast czarna koszulka pochłania światło i jednocześnie ogrzewa ciało. Dlatego też podczas upałów zaleca się noszenie jasnych kolorów.
W przypadku lodowców jest bardzo podobnie. Gdy lód odbija znaczną część promieniowania, wówczas jest w stanie zachować stałą temperaturę i nie ulegać błyskawicznemu roztapianiu.
Jednak, gdy jego powierzchnia jest ciemniejsza, wówczas promieniowanie jest pochłaniane i podnosi się temperatura, przez co lód ulega tajaniu. Im ciemniejsza jest powierzchnia, tym szybciej przebiega proces topnienia. Dlaczego absorbcja promieniowania największa jest na wybrzeżach Grenlandii?
Ponieważ tak ocieplanie się klimatu postępuje najszybciej i najdłużej w porze letniej utrzymuje się odsłonięta powierzchnia ziemi. Ciemny grunt z drobną roślinnością i zmieniającą się w błoto pośniegowe pokrywą lodowo-śniegową, pochłania największe ilości promieniowania słonecznego. Proces ten sam się napędza.
O tyle o ile topnienie na wybrzeżach jest zrozumiałe, to już w głębi Grenlandii może zaskakiwać. Okazuje się, że ciemnienie jest tam spowodowane przez zmianę kształtu i rozmiarów kryształków lodu.
Wraz ze wzrostem temperatury powietrza płatki śniegu tracą charakterystyczny kształt i zlepiają się ze sobą przez co odbijają mniej światła niż pojedyncze płatki o wyraźnej strukturze i poszarpanej krawędzi.
Poniżej zamieszczamy omawianą mapę przygotowaną przez NASA. Im głębszy błękit, tym większa zdolność lodu do pochłaniania promieniowania słonecznego. Zamieszczamy również porównanie płatków śniegu. Po lewej stronie płatek o standardowej strukturze, zaś po prawej stronie poddany wpływowi podwyższonej temperatury i przez to pochłaniający więcej światła.
źródło: www.twojapogoda.pl
NASA alarmuje: świat się rozpływa
komentarze [5]
Michał Pakuła~2012-02-21 17:11:3189.75.130.200
FNZ~2012-02-21 15:55:55217.119.70.130
Michał Pakuła~2012-02-19 08:48:2689.75.130.200
Michał Pakuła~2012-02-04 15:52:3389.75.130.200
Michał Pakuła~2012-01-31 17:27:4989.75.130.200





