AktualnościWydarzeniaEKO TeamKalkulator CO2 - nowy!!Efekt cieplarniany w liczbachCzłowiek i Ziemia - nasz wpływ na środowiskoEfekt cieplarniany - zrozumieć zjawisko i jego następstwaObserwowane zjawiska i ich konsekwencjeWnioski naukowców – raporty IPCCŹródła emisji gazów cieplarnianychCo będzie się działo w przyszłościCo można zrobić, aby zapobiec katastrofieSpojrzenie z drugiej strony – a może to lipa?Podsumowanie – pomóż wybrać Przyszłość!Co można zrobić dla klimatu?HumorO nasLinkiWspółpraca
Licznik odwiedzin: 28438689
OCEANA proponuje dziewięć nowych morskich obszarów chronionych w Bałtyku
piątek 2011-12-16
Morze Bałtyckie jest krytycznie zagrożone i pilnie potrzebuje ochrony. 13 grudnia br. Oceana, największa międzynarodowa organizacja działająca na rzecz ochrony mórz i oceanów, opublikowała raport na temat stanu różnorodności biologicznej i siedlisk morskich Bałtyku. Oceana proponuje dziewięć nowych obszarów, które powinny zostać włączone do istniejącej sieci sieci morskich obszarów chronionych w Morzu Bałtyckim.
Te obszary, w Szwecji, Finlandii i Danii, zidentyfikowane podczas rozległych badań prowadzonych przez Oceanę w trakcie dwumiesięcznej ekspedycji po Morzu Bałtyckim wiosną 2011 roku, mają szczególnie ważne znaczenie dla ochrony różnorodności biologicznej. Z tego powodu muszą być należycie chronione przed szkodliwą działalnością człowieka, jak np. rybołówstwem by miały szansę odzyskać właściwy stan.
Nowy raport organizacji Oceana nt. obszarów chronionych został dziś opublikowany na konferencji prasowej w Sztokholmie.
Dziewięć nowych, proponowanych obszarów obejmuje wody przybrzeżne będące domem dla cennych siedlisk, społeczności i gatunków, które nie są objęte aktualnie istniejącą siecią obszarów chronionych. Niektóre z siedlisk udokumentowanych przez Oceanę nie zostały nigdy wcześniej opisane w Morzu Bałtyckim np. Wyjątkowe „ogrody koralowców” w cieśninach Kattegat i Sund. Także inne organizmy, zamieszkujące błotniste dno Bałtyku są słabo poznane. Są także podatne na znieszczenia, w szczególności powodowane przez trałowanie denne, które według badań Oceany jest najistotniejszym, bezpośrednim zagrożeniem dla ekosystemów Morza Bałtyckiego. Odpowiednia ich ochrona uzupełni niektóre luki zidentyfikowane w aktualnej sieci morskich obszarów chronionych na Morzu Bałtyckim.
"Różnorodność biologiczna Bałtyku jest pod wpływem ogromnego stresu powodowanego przez zanieczyszczenia, usuwanie osadów czy destrukcyjne metody połowów. Nowe obszary proponowane przez Oceanę do objęcia ochroną reprezentują elementy tej różnorodności, które obecnie powinny lecz nie są chronione. Opóźniając włączenie ich do sieci morskich obszarów chronionych ryzykujemy całkowitą utratę bioróżnorodności tych cennych obszarów" mówi Niklas Zennström, przedsiębiorca i założyciel Zennstöm Philantrophies, jeden z fundatorów bałtyckiego projektu organizacji Oceana.
Oceana zbadała stan siedlisk Bałtyku, zarówno objętych istniejącą siecią, jak i poza obszarami chronionymi. "Wyniki naszych badań potwierdzają, że siedliska objęte obszarową ochroną są lepiej zachowane. W połączeniu z efektywnym zarządzaniem działalnością człowieka, tworzenie morskich obszarów chronionych jest ważnym mechanizmem wspierania właściwego stanu środowiska morskiego, a w konsekwencji zrównoważonego rybołówstwa", dodała Anne Schroeer, kierownik Projektu Bałtyckiego w organizacji Oceana.
Obecnie jedynie 12 procent powierzchni Bałtyku objęte jest siecią morskich obszarów chronionych. Aby zapewnić zachowanie właściwego stanu różnorodności biologicznej, co najmniej 30 procent Morza Bałtyckiego powinno zostać objęte ochroną. Oznacza to, że oprócz ochrony prawnej, obszary te muszą być odpowiednio zarządzane. Rybołówstwo jest rzadko ograniczane wewnątrz obszarów chronionych pomimo, że trałowania i zanieczyszczenia, stanowią największe zagrożenie dla różnorodności biologicznej Bałtyku. Wiele z cennych przyrodniczo siedlisk może odzyskać dawną świetność jedynie po objęciu ochroną a dzięki odtworzeniu zasobów ryb skorzystałoby na tym także rybołówstwo.
Więcej informacji:
Treść raportu przygotowanego przez Oceanę nt. obszarów chronionych na Bałtyku.
Przeczytaj więcej o działaniach Oceany na rzecz Morza Bałtyckiego.
Te obszary, w Szwecji, Finlandii i Danii, zidentyfikowane podczas rozległych badań prowadzonych przez Oceanę w trakcie dwumiesięcznej ekspedycji po Morzu Bałtyckim wiosną 2011 roku, mają szczególnie ważne znaczenie dla ochrony różnorodności biologicznej. Z tego powodu muszą być należycie chronione przed szkodliwą działalnością człowieka, jak np. rybołówstwem by miały szansę odzyskać właściwy stan.
Nowy raport organizacji Oceana nt. obszarów chronionych został dziś opublikowany na konferencji prasowej w Sztokholmie.
Dziewięć nowych, proponowanych obszarów obejmuje wody przybrzeżne będące domem dla cennych siedlisk, społeczności i gatunków, które nie są objęte aktualnie istniejącą siecią obszarów chronionych. Niektóre z siedlisk udokumentowanych przez Oceanę nie zostały nigdy wcześniej opisane w Morzu Bałtyckim np. Wyjątkowe „ogrody koralowców” w cieśninach Kattegat i Sund. Także inne organizmy, zamieszkujące błotniste dno Bałtyku są słabo poznane. Są także podatne na znieszczenia, w szczególności powodowane przez trałowanie denne, które według badań Oceany jest najistotniejszym, bezpośrednim zagrożeniem dla ekosystemów Morza Bałtyckiego. Odpowiednia ich ochrona uzupełni niektóre luki zidentyfikowane w aktualnej sieci morskich obszarów chronionych na Morzu Bałtyckim.
"Różnorodność biologiczna Bałtyku jest pod wpływem ogromnego stresu powodowanego przez zanieczyszczenia, usuwanie osadów czy destrukcyjne metody połowów. Nowe obszary proponowane przez Oceanę do objęcia ochroną reprezentują elementy tej różnorodności, które obecnie powinny lecz nie są chronione. Opóźniając włączenie ich do sieci morskich obszarów chronionych ryzykujemy całkowitą utratę bioróżnorodności tych cennych obszarów" mówi Niklas Zennström, przedsiębiorca i założyciel Zennstöm Philantrophies, jeden z fundatorów bałtyckiego projektu organizacji Oceana.
Oceana zbadała stan siedlisk Bałtyku, zarówno objętych istniejącą siecią, jak i poza obszarami chronionymi. "Wyniki naszych badań potwierdzają, że siedliska objęte obszarową ochroną są lepiej zachowane. W połączeniu z efektywnym zarządzaniem działalnością człowieka, tworzenie morskich obszarów chronionych jest ważnym mechanizmem wspierania właściwego stanu środowiska morskiego, a w konsekwencji zrównoważonego rybołówstwa", dodała Anne Schroeer, kierownik Projektu Bałtyckiego w organizacji Oceana.
Obecnie jedynie 12 procent powierzchni Bałtyku objęte jest siecią morskich obszarów chronionych. Aby zapewnić zachowanie właściwego stanu różnorodności biologicznej, co najmniej 30 procent Morza Bałtyckiego powinno zostać objęte ochroną. Oznacza to, że oprócz ochrony prawnej, obszary te muszą być odpowiednio zarządzane. Rybołówstwo jest rzadko ograniczane wewnątrz obszarów chronionych pomimo, że trałowania i zanieczyszczenia, stanowią największe zagrożenie dla różnorodności biologicznej Bałtyku. Wiele z cennych przyrodniczo siedlisk może odzyskać dawną świetność jedynie po objęciu ochroną a dzięki odtworzeniu zasobów ryb skorzystałoby na tym także rybołówstwo.
Więcej informacji:
Treść raportu przygotowanego przez Oceanę nt. obszarów chronionych na Bałtyku.
Przeczytaj więcej o działaniach Oceany na rzecz Morza Bałtyckiego.
komentarze [0]
dodaj komentarz
Komentarze użytkowników
ukryj komentarze »






