W południowej części Afryki panuje fala rekordowych upałów. Niespotykane nigdy wcześniej temperatury zanotowano w Republice Południowej Afryki, Zambii i Zimbabwe.
W południowej i południowo-wschodniej części Czarnego Lądu wielkimi krokami końca dobiega pora sucha, a wraz z nią potęgują się upały. Największe są one zawsze przed nadejściem pierwszych od pół roku monsunowych ulew. Upały pojawiły się zgodnie z kalendarzem, ale w tym sezonie okazały się znacznie intensywniejsze niż zazwyczaj. Temperatura jest średnio o 10 stopni wyższa od normy wieloletniej.
Upały szczególnie doskwierają mieszkańcom północno-wschodniej części Republiki Południowej Afryki, sąsiedniego Mozambiku, Zimbabwe i Zambii. Wszędzie tam w ostatnich dniach termometry w cieniu potrafiły pokazać ponad 40 stopni w cieniu. W kilku miejscowościach padły historyczne rekordy ciepła. W Republice Południowej Afryki najgoręcej było w mieście Nelspruit, gdzie zanotowano 40,8 stopnia. Nigdy wcześniej nie było tam aż tak gorąco.
Rekord wszech czasów padł także w miejscowości Mfuwe w Zambii, gdzie było 42,4 stopnia. Tym razem był to nie tylko rekord dla tego konkretnego miasta, lecz także dla całego kraju. Dotychczasowy rekord dla Zambii wynosił 42,2 stopnia i zanotowano go w miejscowości Mongu. Jeszcze gorącej było w Buffalo Range w Zimbabwe. 44,4 stopnia w cieniu to nowy rekord ciepła dla tego regionu Afryki.
Upały są bardzo nieprzyjemne, zwłaszcza w miejscach, gdzie ludność ma poważny problem z dostępem do wody pitnej. Ludzie ulegają przegrzaniu i odwodnieniu podczas ciężkiej pracy na polach uprawnych. Teraz pozostaje tylko oczekiwanie na pierwsze deszcze, które oczyszczą powietrze z unoszącego się pyłu, obniżą temperaturę i zasilą zbiorniki zasilające ludność w wodę. Padać zacznie już w listopadzie, dlatego też do tego czasu możliwe są kolejne fale upałów.
Co ciekawe zupełnie inna sytuacja pogodowa ma miejsce na dalekim południu Afryki, gdzie w południowych stanach Republiki Południowej Afryki panują nietypowe jak na wiosnę chłody. Ludzie marzną, mimo iż powinny już pojawiać się pierwsze upały. Anomalie pogodowe nie odpuszczają regionu. Jak pamiętamy podczas Mundialu w RPA panowały bardzo niskie temperatury, a miejscami nawet padał śnieg. Kres zimy z kolei przyniósł wysokie temperatury. Na razie końca dalszych wahań temperatury nie widać.
źródło: twojapogoda.pl
Rozpadł się najwyżej położony lodowiec Ugandy.
komentarze [0]






