Klimat Dla ZiemiiSzkoła z klimatem

"98% wpływu na efekt cieplarniany ma para wodna, wpływ dwutlenku węgla jest marginalny"

To prawda, że para wodna odpowiada za zdecydowaną większość naturalnego efektu cieplarnianego podnoszącego temperaturę Ziemi o 33°C, ale skąd profesor wziął 98%, nie wiadomo. Owszem, jest tu niepewność, wpływ pary wodnej zależy też od wielu czynników lokalnych – temperatury, wilgotności, nasłonecznienia, rozkładu ciśnień, rodzaju formujących się chmur etc. Ale nikt nie mówi o 98%. Większość (różnorodnych) źródeł szacuje wpływ pary wodnej na 33-60%, a razem z chmurami na 58-84% całości efektu cieplarnianego.

Szacowany na kilkanaście procent wpływ dwutlenku węgla podnosi temperaturę Ziemi o ~5°C.

 


„Ocieplenie Średniowieczne było o około 2°C cieplejsze niż obecne, a Mała Epoka Lodowcowa do 2°C zimniejsza.”

W artykule profesora pojawia się wykres temperatury wg D. Archibalda, datowany na 2008 rok. Do złudzenia przypomina on wykres z 1 raportu IPCC z początku lat 90 tych.

 

Rys.: Zmiany temperatur Ziemi wg pierwszego raportu IPCC i teorii profesora Jaworowskiego.


Faktycznie, na tym wykresie wyraźnie widać, że obecne ocieplenie to drobiazg. Tylko, że od tego czasu badania klimatologiczne dokonały olbrzymiego postępu. Obecnie na temperatury patrzymy raczej w ten sposób:

 

Rys.: Współczesne spojrzenie na zmiany temperatury

Można odnieść wrażenie, że NIPCC jest ze swoimi badaniami o kilkanaście lat do tyłu...

 


„Modele komputerowe nie pozwalają rzetelnie przewidywać przyszłości klimatu.”


Prawdą jest, ze nasze zrozumienie mechanizmów rządzących klimatem jest wciąż na podstawowym poziomie. I jest to tym bardziej niepokojące. Każdy kolejny raport IPCC jest poważniejszy w tonie, odkrywamy kolejne mechanizmy rządzące klimatem. Kiedy czynimy wysiłki, aby modelować nieznane, trafiamy w rejony, w których nasze prognozy, oparte o dotychczasowe obserwacje, stają się szczególnie niepewne.

Nasze przewidywania co do przyszłych zmian klimatu są tak niedokładne, że najprawdopodobniej o tym, że coś się stanie, dowiemy się dopiero, kiedy już się wydarzy... To wcale nie jest uspokajające i skoro nie wiemy co robimy i jakie będą tego następstwa to jest to raczej powód do zdwojonej ostrożności, a nie mówienia, że skoro nie rozumiemy, to pewnie nic złego się nie dzieje.

Naukowcy szacują, że globalne ocieplanie się klimatu jest rzeczywistością z prawdopodobieństwem ponad 90%. Niechby nawet było to 50%, nawet 20 lub 10%. Wsiadłbyś do samolotu, gdyby możliwość jego katastrofy wynosiła 10%..?

NIPCC nie ma niestety najwyraźniej nic wspólnego z obiektywnymi badaniami naukowymi. Celem istnienia tej organizacji jest jednostronne szukanie argumentów przeciw globalnemu ociepleniu. Wszystko jedno, czy mniej czy bardziej prawdziwych. Zamanipuluje się statystyką, tendencyjnie dobierze fakty, podleje żargonem naukowym i gotowe – niedoświadczony czytelnik odniesie wrażenie, że debata naukowa trwa, że właściwie to nic nie wiadomo i pewnie w ogóle nie ma problemu

 

1 2 3 4 5