Japońska Agencja Eksploracji Przestrzeni Kosmicznej (JAXA) zamierza 21 stycznia wysłać na orbitę nowego satelitę GOSAT, którego głównym zadaniem będzie śledzenie stężenia dwutlenku węgla i metanu dla 56 tysięcy lokacji na całej Ziemi. Dane będą zbierane jednak tylko i wyłącznie wtedy, gdy niebo nad badanym obszarem będzie zupełnie pozbawione chmur. Tylko wtedy pomiary będą rzetelne.
Japońscy naukowcy chcą rozwiać wszelkie wątpliwości na temat tego, kto na naszej planecie emituje największe ilości gazów odpowiadających za ocieplanie się klimatu.
Wszystko to ma miejsce podczas trzech najbardziej gorących lat, które pozostały do wygaśnięcia Protokołu z Kioto i zastąpienia go nowym globalnym porozumieniem, które na następne 50 lat będzie zobowiązywać większość krajów świata do ograniczania emisji gazów cieplarnianych, czyli przede wszystkim dwutlenku węgla przez zakłady przemysłowe.
Satelita GOSAT będzie pracować na orbicie przez 5 lat, a pierwsze wstępne dane na temat stężenia gazów cieplarnianych w ziemskiej atmosferze dostarczy już w kwietniu lub maju. Naukowcy mają nadzieję, że pierwsze pełne dane za cały 2009 rok uda się przedstawić na grudniowej konferencji klimatycznej w duńskiej Kopenhadze. Po zakończeniu pracy satelity w 2014 roku naukowcy będą dysponować danymi, które przekazane zostaną między innymi ekspertom ONZ-owskiego Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatycznych (IPCC), na podstawie których powstaną nowe raporty na temat przyszłości ziemskiego klimatu.
Dotychczas żaden kraj poza Japonią nie zdecydował się na tak dokładne badanie stężenia gazów cieplarnianych w newralgicznych miejscach na świecie. Obawiano się, że dane te będą bardzo niewygodne dla państw, które w znacznym ograniczaniu emisji mają obecnie najwięcej do stracenia, czyli dla Stanów Zjednoczonych, Rosji, Chin i Australii.
źródło: twojapogoda.pl
Raporty IPCC – wnioski naukowców.
komentarze [0]






